Witajcie Kobietki,
Widzę, że week-end macie zajęty w większości bo wystarczyło mi śniadania, żeby Was przeczytać
Królowa jeszcze raz gratuluję Córeczki:-)
Ala fajny pomysł na kąpiel wieczorkiem ale ja podobnie jak Anka lubię wrzątek więc póki co prysznicem się zadowalam, Mąż się cieszy mniej wody zużywam;-)choć pod koniec ciąży na pewno i tak kilka wezmę, świetnie pomagają na skurcze przepowiadające.
Betina cieszę się, że ten test glukozy tak sprawnie poszedł, miłego popołudnia na mieście:-) Co do pierożków, niestety kupne, ja z tych wygodnickich nie lubię się "grzebać" w takich rzeczach.
Trytka mam nadzieję, że Teściowie faktycznie nie będą Cię długo męczyć, ja w sumie taka mądra a sama jak teść miał przyjechać to biegałam ze ścierką.
Dziękuję w imieniu Szczepcia, niestety biedak jakiegoś wirusa złapał, wymioty całe szczęście przeszły po jednym dniu ale wczoraj w nocy musiałam go calutkiego przebierać i zmieniać pościel. Dziś od rana apetyt mu zdecydowanie dopisuję mam więc nadzieję, że już powoli przechodzi mu to diabestwo.
Anka trzymam kciuki abyś jednak coś znalazła (Betina Anka pisała o ubraniu dla siebie

udanego wieczorku a jutro przyjemnego obiadku.
Martuśka Wy dziś na tą wycieczkę czy jutro dopiero? W każdym razie mam nadzieję, że pogoda dopiszę i będziecie się świetnie bawić.
Truskafka gratuluję 20stego tygodnia!:-) Witamy w drugiej połówce:-)
Ja na dziś mnóstwo planów sprzątaniowych miałam ale nie wiem co z tego będzie bo od rana brzuchol strasznie napięty, w ogóle w nocy głupie sny, jakoś nie mogłam się wygodnie ułożyć.
Miłego dnia Kochane