Kania - dzięki za info od
kociatki - własnie miałam pytać co u niej.... a tu chorobowo - niedobrze - niech sie kurują!!!!
kiepsko, że pomimo żelaza wyniki sie nie poprawiły - to ile czasu już bierzesz?? a z tsh miałas wczesniej problemy??
Deizzi - Antoś nie wygląda jakby mu cos brakowało

a 50 centyl to super wynik

mój Adam tez taki

super chłopak - a jaki imprezowy

świetny filmik
Nomi - nie przejmuj się teściową - rób po swojemu

ale co taka krwi potrafi napsuc to naprawde przykre... ja tak mam z moja macochą... więc zdecydowałam sie zwłaszcza w ciąży ograniczyć kontakty do minimum

i dobrze mi z tym
betina - to przyjemnych zakupów

ja juz mam praktycznie wszystko, dzisiaj przyszla paczka z drobiazgami porodowymi i np. wacikami do pępuszka dla młodego, kupiłam jeszcze trochę ciuszków, pewnie jutro puszcze pranie i na razie będzie ok....
torbę już pomału pakuję :-)
trytyka - to fajnie, że poszalalaś z ubrankami

jak nie teraz to kiedy

ja za bardzo nie mogę, bo musze ubrac trójkę ;-)
natalia - dobrze, że jestes pod kontrolą - i może lepiej, ze w domku - dawaj znac co u Was!!!!!
basiatoja - fajnie, że tak szybko Cie wypuścili!!!! leżakuj ile możesz, mam nadzieję, że brzucho odpuści!!!!
a ja ustaliłam z tesciową, że wywioze jej dzieci na ferie na 2 tyg - jak wrócą to już praktycznie będzie ciąża donoszona...
MM polecial wczoraj, ale dostał info, że prace zaczną się najpóźniej 7 stycznia... co przy planowanych 33 dniach roboczych daje datę zakończenia.... 22 luty....
pod warunkiem, że nic powaznego nie znajdą....
dzisiaj spotkałam znajomą, która miała termin na 2 tyg przede mną i niestety nie udało jej się donosić - 28go grudnia urodziła córeczkę... a miała zalożony pessar... nogi sie pode mną ugięły... mala generalnie ok, waży 1700, sama oddycha od poczatku, ale i tak z miesiąc - półtora zostanie w szpitalu....
ja wczoraj przed wylotem MM miałam kiepską noc, nie mogłam zasnąć, młody denerwował się razem ze mną, że tak szalał, że az wylądował główką do góry...
a moja córeczka wczoraj skończyła 8 lat!!!!! zleciało to strasznie.....
miłego wieczorku kochane

ja ide zaraz Erin Brokovich oglądać :-)