Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.





Mamy pierwszą marcowo-lutową damę
Wieczorem dostałam telefon z laboratorium, że mam bardzo złe wyniki badań coś jakby poważna infekcja i koniecznie jutro muszę iść do lekarza. Łuka jutro cały dzień w pracy, ja zdycham po tej nocy,a tu wyprawa przez całe miasto tramwajem się szykuje...;-) Pani doktor powiedziała, że pewnie lekarz da mi antybiotyki i żebym się nie martwiła...Jutro damznać co i jak, ale u mnie ta końcówka to jak nie urok to sracz...

pytalam dziewczyn ktore juz rodzily kiedys co maja ze soba i tez skromnie sie spakowaly.
super lekarz:-)
Piszecie w tępie światła mamusie nie jestem w stanie was dogonic ;-).My po kontroli ,krążek jak na razie trzyma maluszek rośnie i wygląda na to ze wszystko na dobrej drodze mamy nadzieje ze dotrwamy do konca .Przelamalam się i bylam na zakupach , zwiozlam tez ciuszki od rodziny i znajomych i teraz będę prac chyba z tydzien
ale co tam byle do przodu.Co do rozrabiania w brzuszku to moje maleństwo jest z tych rozrabiających , potrafi skutecznie mamie całą noc urozmaićić różnymi wygibasami.Widzę tez ze po dniu duzej aktywnosci następny dzień jest wiele spokojniejszy chyba odsypia.
18tego idziemy na kolejną wizytę do naszej gin , zobaczymy ile maluszek przybrał bo jak na razie do byków nie nalezy 30.01 miał 2100,jednak wazne jest ze przybiera systematycznie .Pozdrawiamy.