Cześc dziewczyny
wpadam jeszcze na momencik bo zaraz idę do łóżeczka. Byliśmy w kinie przed chwilką na 'Podejrzani zakochani' -nawet fajny film troche się pośmialismy, maluszek w brzuszku chyba też bo nie źle dał znać o sobie

heh
Czytam Was często ale czasami po prostu nie mam weny na pisanie, ale śledzę Was nabierząco!
patula ja też ogólnie nie moge się doczekać tych spacerów i pięknej pogody,ale z drugiej strony jak sobie pomyslę że zaraz po lecie do pracy to odrazu chce żeby czas wolniej leciał...
Martuska jak tam po spotkaniu? napewno super bo na takich spotkaniach z babkami zawsze jest the best
madziu najważniejsze ze mężuś będzie przy Tobie, będziesz czuła się bezpieczniej
Deizzi matko ale masz roboty! współczuję, ja na szczęście juz mam wszystko za sobą, wszystko czeka w komodach poukładane, ale przyznam bez bicia mamusia mi troche pomogła. Aaa no i napewno takiej ilości nie mam ubrań napewno jak Ty... ;]
Mam nadzieję że upadek ten nie bedzie miał swoich konsekwencji i nie bedzie szybkiej akcji...
Jutro powtarzam badanie moczu, mam nadzieje że to cholerstwo przepłukałam bo nie chce do szpitala

