dobry wieczór wszytskim! dzisiaj padam z nóg. byłam u Teściowej, bo biedna chora w domu siedzi i nawet po zakupy nie ma jak pójść. zaopatrzenie jej zrobiłam, ogarnęłam trochę a Misiek szajbował...
teraz leżę już w łóżeczku i skłaniam się ku spaniu.
Zuzkon współczuję tej ósemki;/ sachol możesz ewentualnie sobie jeszcze kupić i smarować.
Barbia to mogą być już skurcze i wstawiająca się główka
anka ale się obkupiłaś! Laura zadowolona?
Ewelinka nie jest powiedziane, że przy porodzie będzie Ciebie mniej lub bardziej boleć. może się okazać, że zupełnie inaczej będziesz ten ból odczuwać. najgorzej to sobie wkręcać
Deizzi super, że z Ignasiem nie masz takich przebojów

no i czekamy na dalsze wieści od Was
Królowa_Dramatu mnie też czasem dopadają dziwne mdłości i ta paskudna zgaga, wtedy pomaga mi zimne mleko prosto z lodówki
truskafffka czekamy na sprawozdanie z wizyt i żeby były to same dobre wieści
ala-84 może nie będzie aż tak źle. mi lekaż wywróżył z usg 4 kg a po porodzie się okazało, że Misiek 3,300 ważył. czasem to usg przekłamuje
Martuska jak dobrze, że wszystko szczęśliwie się skończyło!

gratulacje ogromne i żebyś szybciutko doszła do siebie

)
trytytka i jak Ci dzień do końca minął? lepiej się poczułaś?
natalia88 i jak po kąpieli? przeszły skurcze?
roksaa coś ciekawego udało Ci się kupić?
basiatoja teraz to się można już rozpakowywać
Patrycja jak znajdziesz chwilkę to daj znać co z Piotrusiem wyszło