Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dezzi doskonale rozumiem Twoje obawy,ja umierałam ze strachu kiedy Gabina rozłożyła a Nela miała dokładnie 6 dniNa szczęście ją omineło
A ja wrzucam fotkę z sesji na odpowiednim wątku narazie mam kilka ale ta chwicła mnie za serce:-)

zrobilam mu sniadanko i uciekl. Ja zabieram sie za ostateczne pranie i prasowanko. Jutro moge rodzic ;-)
ja w sumie z najbliższym terminem i tak lekarze czekają aż urodzę. Na szczęście na razie mi oxy nie cisną, bo powiedziałam, że chciałabym wytrzymać do 18go, czyli na upartego 4,5 dnia. Dzisiaj ma być ordynator na obchodzie czego się bardzo boję, bo to On mi to oxy daje cały czas, bo chce się nas pozbyć, bo miejsc brak... Oby czegoś dziś nie wymyślił... Wczoraj lekarka na obchodzie powiedziała, że nie będą mnie męczyć, bo jak chciałabym urodzić, to ona mnie tak zbada, że zaraz zacznę rodzić ;-) nie śpieszy mi się, tym bardziej, że szyjka dalej trzyma. Pocieszam się faktem, że na porodówce mega zamieszanie i nie ma miejsca, więc mnie na to oxy nie wezmą, a skurczy brak. Ninka ochoczo skacze :-)