noelka84
Fanka BB :)
niedlugo to ja chyba sama zostane na tym forum
wszystkie powoli sie wysypuja, a u mnie zadnych oznak zblizajacego sie porodu, zadnych skurczow, zadnych boli, jakby nie zmeczenie i brzuch to wciaz nie czulabym, ze to juz tuz tuz
obawiam sie, ze przenosze i bede miec wywolywany, a bardzo bym tego nie chciala
obawiam sie, ze przenosze i bede miec wywolywany, a bardzo bym tego nie chciala
nic sie nie martw, Maluszek wie najlepiej kiedy juz czas na ewakuacje. Ja jestem juz nastawiona na kwiecien, bo termin to 31 marca, a oznak porodu brak. Mezulo mi mowi, ze brzuch nie opada, a i zgaga od czasu do czasu jest... Tak wiec podtuczam jeszcze mojego Skrabka i grzecznie czekam 
dobrze ze humor odpowiedni i nastawienie bardzo pozytywne
jak slodko zyc w niewiedzy i odpedzac czarne mysli - polecam 

