reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Matka chce wziac prysznic, co z maluszkiem?

Dołączył(a)
18 Styczeń 2021
Postów
14
Czesc dziewczyny.
Co robicie z waszymi 8-12 maluszkami jak potrzebujecie wziac prysznic, skorzystac z toalety albo ugotowac obiad a nie macie z kim zostawic dziecka? Do tej pory wkladalam go w bujaczek , ale maluszek juz probuje z niego wychodzic .
Jak sobie radzicie w takich sytuacjach, co polecacie ?

Myslalam o czyms takim jak na zdjeciu, co myslicie ?
71Rk-FBhHLL._AC_SL1500_.jpeg
 
reklama
Dołączył(a)
3 Maj 2021
Postów
13
Mój pierwszy syn siedział sobie w takim kojcu. Gdy zaczął stawać narodził się problem bo zaczął probowac przechodzić przez te płotki. U nas sprawdziło się na chwilę
 

DarkAsterR

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2018
Postów
4 484
Ja takie coś miałam do ogrodu.
Moje 8 miesięczniaki już się przemieszczały wiec wynajdywalam im coś do zabawy na podłodze i szlam do toalety.
A jak musiałam gotować to wyjmowałam na podloge w kuchni kilka starych garnków, pokrywek i maluch miał zabawę po pachy. Ja lubię jednak mieć oko na dzieci wiec zazwyczaj jak ja byłam w kuchni to one tez.
Z prysznicem jednak czekałam aż ktos z nimi posiedzi. Nie lubię się spieszyć pod prysznicem a jednak łazienka dla takiego malucha to nie jest najlepsze miejsce.
Ale kilka razy wzięłam jedno dziecko ze sobą pod prysznic. Tez zabawa była po pachy.
 

ZielonaMamma

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
2 Grudzień 2020
Postów
65
Ja mam 14-miesięczne dziecko i zostawiam go normalnie na podłodze, jak idę do łazienki. Na razie sam nie chodzi, a do wszystkich niebezpiecznych rzeczy dostęp jest zablokowany. Najwyżej zje trochę kociej karmy. Prysznic biorę jak już młody śpi. Do kuchni idzie ze mną, zazwyczaj dostaje wafelka ryżowego i sobie podjada, układając wieżę z plastikowych pojemników, które specjalnie leżą w najniższej szufladzie.
 

liczba

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Sierpień 2018
Postów
7 128
Miałam kojec lionelo Stella. Przywyczajalam od 6 miesiąca. Był z nami do 1,5 roku. Bezpieczne i dziecko samo chciało później tam wchodzić, bo traktowałam to w formie zabawy. Nigdy nie gotowałam z córką na rękach. Wc było wspólne dopiero jak już biegała (wcale nie często). Prysznic jak już ktoś był w domu, albo gdy spala.
 

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
6 546
U mnie również - prysznic/kąpiel jak ktoś był w domu lub dzieci spały...

Do toalety chodziły razem ze mną, a jak byłam w kuchni - to dziecko zazwyczaj też podglądało co ja tam robię, więc cały czas miałam na oku. A toalety nie zamykałam, więc często miałam towarzystwo ;p

Z kojca nigdy nie korzystałam, ale z moich byli akrobaci i bałabym się, że będą próbowali wyleźć górą.
 

Celia89

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Sierpień 2019
Postów
13 485
Miasto
Wieś pod Lasem
Moja córka ma 16 mc i od jakiegoś hmm 8 miesiaca jest alpinistką wspinającą się na meble, ale jak idę się kąpać to uwielbia mi asystować. Aktualnie zadziera nogę i próbuje mi włazić do wanny. Na inne czynności zamykałam ją w kojcu, ale teraz modła by wyleźć górą. Zamykam pokoje, gdzie są np kanapy, na które może wejść albo sypialnie i tyle.
 

KundaKunda

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Styczeń 2020
Postów
1 390
U mnie gotowanie obiadu tylko nocą , jak już śpi. Prysznic tak samo. Toaleta bywają takie dni, że ze mną, ale w większości daję mu zabawki do łóżeczka i puszczam muzykę, to wytrzymuje bez płaczu 3 minuty 👅 Mój alpinista z kojcem, by się rozprawił w 3 sekundy 🤣

Kiedy jem? Obiad Jak śpi lub jak się bawimy na macie (szybką kanapka, którą rano zrobi mi mąż), a gdy mąż ma wolne dni od pracy, jemy, sprzątamy na zmianę (jedna osoba ogarnia, druga się zajmuje młodym).
 

Natuś_ka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Lipiec 2018
Postów
4 410
Ja prysznic kapiel itp zostawialam na wieczor kiedy mlodsza przynajmniej juz spala. Obiad gotowalam z asystą oczywiscie, dozwolone rzeczy w dolnych szufladach i sie zrobilo:) magnesy na lodowce tez zajmowaly na jakis czas. A wc to wspolnie w tamtym okresie:p ile razy pozniej musialam zwijac rolke papieru po calym mieszkaniu😅
 
reklama

Kiciusia

Aktywna w BB
Dołączył(a)
12 Lipiec 2019
Postów
98
Od samego początku wszystko razem. W ogóle prawie nie spała, później kolki non stop. Bujanie tylko i noszrnie. Czasami nie szło się wysikać ani napić. Potem już sposoby miałam. Z wózkiem do łazienki, bujanie noga. Jak już większa to na czworakach do łazienki że mną. Teraz idziemy razem, dostaje książkę i ogląda. Ma półtora roku. Kładzie pranie lub wyciąga. Ja w tym czasie siusiu. Obiad przeważnie zawsze razem. Wisi mi na nodze. Dostanie vis do zabawy, to chwilę się pobawi.
 
Do góry