• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dobra, mamy pierwszą zupkę jarzynową za sobą :-) Na początek kilka łyżeczek jak najbardziej lekkiej zupki czyli składającej się z marchwi, ziemniaków, pietruszki, mleka i tłuszczu (inne, które mam posiadają jeszcze w składzie por, seler, czy ryż).
Zjadła, mam nadzieję, że jutro zje resztę i będzie jej smakowało, bo ja osobiście mam nadal odruch wymiotny jak sobie przypomnę smak tej zupki :sick:
 
malaga to zupka Gerbera.

te gerbera to jeszcze pół biedy wydaje mi sie że gorsze są Bobovity, przynajmniej moja Wika woli Gerbera
ale u mnie wszystkie wywołuja odruch wymiotny, dlatego przymierzam się do robienia zupek sama. Teściowie maja ogródek gdzie hoduja warzywa i owoce i wiem że nie są pryskane więc bede brac od nich i miksować
 
u nas nadal bunt jedzeniowy
ale cale szczesie mleczka wiecej synek wcina

oszukuje go juz smokiem a potem wciskam chociaz pare lyzek owocow albo zupek
ale i tak wszystko laduje na mnie:szok::tak:
 
A mój synuś dzisiaj dostał soczek zrobiony z marchewki ze sklepu.

Miloku, mój owoce zjada (dzisiaj 100g jabłka wszamał), ale nie chce jeść jarzyn, co mnie trochę martwi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry