• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dzisiaj na spacerze gadałam z jedną mamą (zaczynam nawiązywać wózkowe znajomości ;-)), której dziecko podobno dostało alergię na wszystko (mleko, nabiał, jajka, mąka) po tym, jak zaczęła wprowadzać zwykłe mleko :szok:.
 
Nasza dzis zjadła na obiadek kartofelki z mielonym z indyka - jadła aż jej się uszy trzęsły.

Dostałam od teściowej jajka przepiórcze dla małej. Czy ma ktoś pomysł,albo jakiś przepis jak je wykorzystać?
 
Piotrek wczoraj zasnął o 20.00, a obudził sie z rykiem o 22.00, nie mogłam go uspokoic nawet na rękach:szok::szok::szok:, podałam herbatke, rzucił się na nią, jakby od miesiąca nie pił, więc sobie myślę może głodny:confused:, zrobiłam mleczko, mały sie za nie zabrał z ochotą:tak:, ale jak do niego dotarło, co pije:szok:, to od razu wypluł z buzi, potrząsło nim i nie było mowy o jedzeniu:-(:baffled:, ale za to poszedł spać i spał do 4-tej:szok::szok::szok::-D:-D
 
Piotrek wczoraj zasnął o 20.00, a obudził sie z rykiem o 22.00, nie mogłam go uspokoic nawet na rękach:szok::szok::szok:, podałam herbatke, rzucił się na nią, jakby od miesiąca nie pił, więc sobie myślę może głodny:confused:, zrobiłam mleczko, mały sie za nie zabrał z ochotą:tak:, ale jak do niego dotarło, co pije:szok:, to od razu wypluł z buzi, potrząsło nim i nie było mowy o jedzeniu:-(:baffled:, ale za to poszedł spać i spał do 4-tej:szok::szok::szok::-D:-D

Moja zazwyczaj wytrzymuje od 20 do 8 rano bez picia ale też czasami się zdarza, że około 4-5 muszę coś dać "na ząb" i wtedy dłużej ładnie śpi :-)
 
Piotrek wczoraj zasnął o 20.00, a obudził sie z rykiem o 22.00, nie mogłam go uspokoic nawet na rękach:szok::szok::szok:, podałam herbatke, rzucił się na nią, jakby od miesiąca nie pił, więc sobie myślę może głodny:confused:, zrobiłam mleczko, mały sie za nie zabrał z ochotą:tak:, ale jak do niego dotarło, co pije:szok:, to od razu wypluł z buzi, potrząsło nim i nie było mowy o jedzeniu:-(:baffled:, ale za to poszedł spać i spał do 4-tej:szok::szok::szok::-D:-D
Ewelina u Nas córcia też nie chce sztucznego mleka.
 
Ktoś tutaj pisał, że mieszał mleczko z herbatką, może spróbuje tak dzisiaj:tak:,
ja jednak chyba chciałabym przestawic małego na mleczko sztuczne:zawstydzona/y:, bo mam wrażenie, że mojego to on bardzo mało pije:no:, w dzień praktycznie nie chce, tylko po kąpieli i w nocy by jadł:baffled:, ale to i tak chyba niewiele, bo pije po 2,3 min, to ile on tego mleczka może wypić:confused:
 
Ktoś tutaj pisał, że mieszał mleczko z herbatką, może spróbuje tak dzisiaj:tak:,
ja jednak chyba chciałabym przestawic małego na mleczko sztuczne:zawstydzona/y:, bo mam wrażenie, że mojego to on bardzo mało pije:no:, w dzień praktycznie nie chce, tylko po kąpieli i w nocy by jadł:baffled:, ale to i tak chyba niewiele, bo pije po 2,3 min, to ile on tego mleczka może wypić:confused:


Uwierzcie że dziecko w ciągu dwóch minut potrafi dość trochę wyssać mleczka od mamusi :tak:
Jesli chcecie przestawić dziecko na sztuczny to polecam na samym poczatku odciąganie własnego pokarmu i mieszanie pół na pół ze sztucznym. Powoli zmniejszać ilość własnego pokarmu, zwiększając tym samym ilość sztucznego mleczka.
 
Podawalyscie moze swoim dzieciom kiedys Sinlac?
Ja dzisiaj podalam pierwszy raz, bo wymyslilam sobie, ze skoro jakis czas nie powinna dostawac owocow to dawac jej bede to na deser.

Mnie osobiscie to nie bardzo smakowalo, a cora zjadla cala porcje migusiem :-D


A tak na marginesie - jak teraz wyglada wasz plan zywienia?
 
reklama
Podawalyscie moze swoim dzieciom kiedys Sinlac?
Ja dzisiaj podalam pierwszy raz, bo wymyslilam sobie, ze skoro jakis czas nie powinna dostawac owocow to dawac jej bede to na deser.

Mnie osobiscie to nie bardzo smakowalo, a cora zjadla cala porcje migusiem :-D


A tak na marginesie - jak teraz wyglada wasz plan zywienia?

Zosia miała zalecenie by jeść SINLAC ze względu na słaby przyrost wagi więc myślę, że teraz dla Tolci to jak najbardziej!!!

plan żywienia:
8.00 200 ml mleka
10.30 jogurt naturlany/Bieluch/banan/deserek/szynka/jajecznica
13.30 obiad (albo koło 14 bo nie chce mi jeść za bardzom, myślę, że przed 2 śniadani enie ma apetytu na obiad, od niedawna daję 2 śniad. i od tego czasu mamy problem z jedzeniem obiadu)
16.16.30 200 ml mleka
18.30 coś z tego co wypisałam na 2 śniadanie
2o.30 200 ml gęstej kaszki glutenowej

w ciagu dnia ok 120 ml soku przecierowego
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry