• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Agutku ja tez stawiam na truskawki :tak: czytalam na innym forum wlasnie mamy pisaly o jakis zaczerwienieniach u swoich dzieci :tak: (niektore mialy chrostki na pupce itd) i to ponoc wlasnie od tych szklarniowych truskawek :tak:oby szybko Tolci zeszlo :tak:;-)
 
reklama
Moja Madzia ma czerwone suche plamy na nogach - w zgięciach pod kolanami. U niej to oczywiście objaw alergiczny bo tak ma od zawsze. I jak smaruję maścią i nie daję nic co ją uczula to te zaczerwienienia znikają.
Co do truskawek to wszyscy lekarze odradzali nam podawanie bo to podobno silny alergen i lepiej się z nimi wstrzymać.
 
Zauważyłam plamkę też na innym miejscu na nóżce i na pleckach :baffled:
Szczerze - chciałabym aby to było do truskawek, ale coś się obawiam, że nie.

Przez kilka dni nie dajemy serków i jogurtów i obserwujemy co będzie.
Jestem ciekawa ile po takiej reakcji alergicznej te zmiany skórne z reguły się utrzymują, bo nie wiem ile czekać.
 
nie mam żadnego doświadczenia w alergiach:no:
truskawki są dosyć uczulające i skoro to była nowość to może jednak one...


Zosia je dużo truskawek i poziomek, prosto z krzaka . Zrywa sama i je uwielbia. Nie chcę by wcinała to jakoś na potęgę, na podwieczorek i drugie śniadanie pozwalam. Ponoć truskawy jakiś wstrząs immunoleptyczny powodują:eek:ale ja w to nie wierzę bo bym dziecku tylko wodę dawała:-D

blueberry - to jest przykładowe menu Karolka? czy codziennie kolacja i śniadanie są te same?



Muszę szepnąć słówko o naszym menu bo mega przejściach z wciskaniem jedzenia....

...no więc, jest dużo lepiej, Zosia je posiłki chętnie i w dużej mierze samodzielnie:-)obaid potrafi sama, ja tylko pomagam, BAkusia też sama zmłóci:-D, owoce to normalne. Nie wiem w czym tkwi sukces? moze w tym, że ja odpuściłam, nie myślę o tym w kółko, nie stresuję się, pozwalam nie dojeść kilka łyżek, pytam czy jest głodna, nie trzymam się tak ściśle pór posiłków.
Ostatnie dni to byłam zdumiona:szok:rano już około 6 domagała się śniadania, potem przy nas coś skubnęła, potem jogurt, biad sama - już nie mogła się doczekać, podwieczorek pięknie, kolacja:kaszka z bidona (rzadka), banan, czasem dwa:szok:Oby tak zostało:tak::tak::tak:waży 9 kg

zdaje się, że Wiki - Ewy też mało waży i Tolcia? bo reszta dziewczynek chyba cięższa...
 
blueberry - to jest przykładowe menu Karolka? czy codziennie kolacja i śniadanie są te same?
Dzisiaj nie było kanapki, bo się zapchał płatkami czekoladowymi (takie kuleczki), które podjadał na sucho ;-). Menu właściwie obowiązuje od 4 dni, bo wcześniej jadł kaszki. Nie mam pomysłu co mogę mu jeszcze dać, żeby było z mlekiem. Koktajlu nie próbowałam, bo wydaje mi się, że nie będzie chciał. On picie traktuje jako picie - jak wyczai że jest w kubku mleko, to nie pije. Jak kupię bidon, to spróbuję mu coś takiego przemycić.

A wy co dajecie na śniadanie / kolację?
 
Dzisiaj nie było kanapki, bo się zapchał płatkami czekoladowymi (takie kuleczki), które podjadał na sucho ;-). Menu właściwie obowiązuje od 4 dni, bo wcześniej jadł kaszki. Nie mam pomysłu co mogę mu jeszcze dać, żeby było z mlekiem. Koktajlu nie próbowałam, bo wydaje mi się, że nie będzie chciał. On picie traktuje jako picie - jak wyczai że jest w kubku mleko, to nie pije. Jak kupię bidon, to spróbuję mu coś takiego przemycić.

A wy co dajecie na śniadanie / kolację?

dkąd kaszki wróciły do łask to na śniadanie mleczno - ryżowa, a na kolację manna + banan

z czasów gdy kaszki nie były w łaskach to standard: jajecznica, szynka, kiełbasa parówka, sałatka:ogórek, pomidor, rzodkiewka z jogurtem, ser żółty, topiony, biały, makaron pełnoziarnisty z serem, pasztet, dżem, jajo na twardo, BIELUCH, jogurt naturalny, płatki na mleku
 
reklama
No tak, ale jajecznica, parówka, sałatka itp nie zastąpią mleka. Myślisz, że np jeden jogurt i jeden danonek to wystarczająca ilość nabiału na dobę? Bo może ja przesadzam :confused:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry