reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Młode Żonki :D

my jednak po lekarzu jednak ospa:(
m wzial l4 do konca przyszlego tygodnia potem wezme ja a jak nie bede mogla to dziadek pojdzie na urlop
napiszcie mi kochane bo ja sie strasznie denerwuje ta ospa jakies rady i co z tym kapaniem nie wolno myc
 
reklama
marta z tego co pamietam,to ja jej nie kapalam,bo nie moglam..podmywalam tylko dupcie w misce,nozki ,buzke i raczki troszke i nie wolno mi bylo na dwor wychodzic ,bo wtedy slonce,a ospy nie mozna przegrzac,slonce moglo zaszkodzic,przechlodzic chyba tez nie mozna,ale juz nie pamietam.bo to lato bylo,mloda jakos dostala na przelonie czerwiec/lipiec..ale to juz dawno bylo :sorry:bralismy ja na dwor dopiero okolo 20,jak slonce zaszlo,bo w domu szlo zwariowac,ona wtedy miala rok i 2 m-ce,lekarstw chyba zadnych nie dawalam,tylko smarowalam czyms te krostki i zakladalam skarpetki szczegolnie na noc,zeby nie drapala sie,bo wtedy pryszcze zostaja..jak juz tak bardzo ja swedzialo i jej lekko raczka robilam,ale tak zeby nie drapac tego.
a po jakims czasie bylismy na kontroli,ale to bylo chyba 2 albo nawet 3 tyg.pozniej..przepraszam,ale juz na prawde nie pamietam..:no::sorry:
 
Martusia ja przez kilka dni jej nie kąpałam, tak może 3-4 a potem już tak, no bo tak naprawde czysta skóra lepiej się goi.
Z lekarstw nie dawałam nic, tylko smarowałam jakimś białym płynem, chyba puder w płynie czy jakoś tak. I jeszcze możesz dawać wapno w płynie. Na dwór nie wychodziłyśmy wcale, bo to była zima a ospy nie wolno przeziębić.
Angela gdzieś po 1,5 tygodnia wyzdrowiała. A najlepsze było to, że zaraz potem ja miałam ospę, bo się od niej zaraziłam :rofl2:

Ja tylko tak z doskoku, bo już się do pracy szykuję.
 
marta czyli ospy nie mozesz ani przeziebic ani przegrzac ;-)
moja miala latem i nie wolno nam bylo wyjsc na dwor,a edysiek zima i tez musiala siedziec w domu
 
Dzięki Kochane za rady Edysiek pocieszylas mnie z tym 1.5 tygodnia jakby coś wam się jeszcze kochane przypomniało ospie to piszcie kochane będę bardzo wdzięczna
 
Marta ja Oskara codziennie przemywałam, najpierw wilgotną szmatką a potem suszyłam dociskając ręcznik do skóry a nie trąc - tak jak niemowlęta po kpili się suszy. A po kilku dniach na kilkusekundowy prysznic się decydowaliśmy. Za akceptcją lekarz oczywiście.
Lepiej, że ma teraz tak jak pisze Madlen.
 
reklama
Jestem, żyje...
Ale z takim cisnieniem + 15 dzieci... MASAKRA!
Fajnie bylo niby dzieciaczki zadowolone ale jak tylko przyjechałam (pół godziny temu) tak procha wzielam bo na oczy nie widzialam tak glowa mnie bolała...

A do gina nie jade bo musze miec przy sobie wazne ubezpieczenie, a niestety nie mam ;] i tyle ;]
Mikolaja włąsnie polozylam spac bo mezowi nie chcial zasnąc, i juz spi bo cisza w pokoju ;P

Przyniosłam kanapek, bananów i cos slodkiego ;P ciekawe kto to zje jak ja teraz malo jadam ;/
Olaboga , ja chce normalna pogode... wykonczy mnie taka......

marta wspolczuje ospy malej! :****
 
Do góry