reklama

Mój pierwszy raz...

reklama
To super Precelku że juz pomału zaczynają się małe kroczki...:tak:
A u nas dziś pierwsza wycieczka w Nowym Roku...Narazie Tosia tylko patrzyła jak brat jeździł na torze saneczkowym (z tatą)..:tak:
 
Mój syn dzisiaj ruszył do przodu:tak::tak: W końcu 100% raczkowanie, a nie pełzawko-kręcenie na wstecznym:-D:-D. Zapindala, aż miło:-) No ale niestety pies został pozbawiony stałego dostępu do wody i pożywienia, bo jego miski stały się celem wszelki wędrówek:crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry