Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A u nas znów kiepski pierwszy raz....
Moje dziecko pierwszy raz mnie wkurzyło... :-( Taka maruda jest od 3 dni, ale dziś apogeum. Jak leżał to marudzenie i płacz nasilający się, a oczywiście na rączkach wszelkie "boleści" przechodziły. Dziś doszło do tego, że zostawiłam go drącego się na dywanie i wyszłam na taras bo nie chciałam na niego krzyknąć
No i jeszcze jeden pierwszy raz - w końcu przewrócił się z brzuszka na plecki. -
Ninja, na szczęście lepiej tak zareagować niż wściekać się na dziecko i krzyczeć... ja czasem też tak mam...:-( wychodzę z pokoju, bo muszę ochłonąć, a jak wracam mogę znów zając się dzieckiem
Weronika wow, niesamowicie szybko Zdolniacha ta twoja Nelcia Ninja może kluje się jakiś winowajca Filip też przechodził samego siebie jak mu się ząbek wyrzynał...
Ninja, Beti w takiej sytuacji wyjście i ochłoniecie to najlepsza metoda, byle zostawić dziecko bezpiecznie. I nie pociesze Was ale czeka nas jeszcze dużo takich wkurzeń.. wiem coś o tym, w końcu moje starsze dziecię ma juz 10 lat ale i tak jest kochany.:-)
jejku ja tu widze juz tyle ząbkówa moj Nikos to jak mu zaczoł wychodzic w 4 mies tak nie ma do tej pory ani jednego...no ale cóz niestety odczówamy skutki wczesniactwa