madinld
Fanka BB :)
Witam mamy!
Ja miałam dwie babki z kraamzorg. Jedna bardzo nie przyjemna. Przychodziła do rano i kręciła sie po mieszkaniu. Nawet nie zapytała w czym ma mi pomóc tylko zaczęła grzebać po szafkach i szukać czegoś, a potem brała się za nastawianie prania i do pralki wsadzała ( bęben o pojemności 7 kg) po 4 ubrania! W dodatku była tak sztucznie miła, że aż się rzygać chciało. Jak o coś jej pytałam to nawet nie umiała rzeczowo i na temat odpowiedzieć. W piatej dobie życia mojej córki przyszła babeczka zrobić mojemu dziecku badanie krwi ze stópki i tak się strasznie zagadały z tą całą kraamzorg, że chyba zapomniały po co one przyszły. Dobrze, że mój mąż był ze mną, bo sama bym z nią nie wytrzymała!!!! Komfortowo się przy niej nie czułam w ogóle, wręcz przeciwnie jak na cenzurowanym! Po kilku dniach przyszła do nas inna kraamzorg i ta była super. Była miła, pytała o wszystko a nie sama się rządziła, bardzo dużo nam pomogła i dowiedzieliśmy sie od niej naprawde wiele. Takiej fachowej kraamzorg życzę każdej mamie! Ja wybrałam minimalny pakiet 8 dni po 3 godziny dziennie.
Ja miałam dwie babki z kraamzorg. Jedna bardzo nie przyjemna. Przychodziła do rano i kręciła sie po mieszkaniu. Nawet nie zapytała w czym ma mi pomóc tylko zaczęła grzebać po szafkach i szukać czegoś, a potem brała się za nastawianie prania i do pralki wsadzała ( bęben o pojemności 7 kg) po 4 ubrania! W dodatku była tak sztucznie miła, że aż się rzygać chciało. Jak o coś jej pytałam to nawet nie umiała rzeczowo i na temat odpowiedzieć. W piatej dobie życia mojej córki przyszła babeczka zrobić mojemu dziecku badanie krwi ze stópki i tak się strasznie zagadały z tą całą kraamzorg, że chyba zapomniały po co one przyszły. Dobrze, że mój mąż był ze mną, bo sama bym z nią nie wytrzymała!!!! Komfortowo się przy niej nie czułam w ogóle, wręcz przeciwnie jak na cenzurowanym! Po kilku dniach przyszła do nas inna kraamzorg i ta była super. Była miła, pytała o wszystko a nie sama się rządziła, bardzo dużo nam pomogła i dowiedzieliśmy sie od niej naprawde wiele. Takiej fachowej kraamzorg życzę każdej mamie! Ja wybrałam minimalny pakiet 8 dni po 3 godziny dziennie.

Jednak szybko zmieniliśmy zdanie w ciągu następnych 24 godzin, pot się nam lał po czołach, okazało się że nawet nie potrafimy zrobić takiej prostej rzeczy jak zmierzyć dziecku temperature (teraz są te "nowe" elektroniczne). Pytaliśmy się wszystkich, do sąsiadki lataliśmy do położnej dzwoniliśmy co zrobić jak mały miał za wysoką temperature. Co się później okazało, że wcale nie miał temperatury bo miał 37.5 a tyle to jest normalna temperatura dziecka
Kramzorg nam bardzo pomagała i nie chodzi tutaj o wyręczanie kogoś tylko w domowych obowiązkach. Mimo że miałam siłe bo cały czas chodziłam po domu jak nakręcona (obdarowana dużą dawką hormonów), to potrzebna była ta kram. Te € 4 na godzine to jest nic. Wszystkiego razem zapłaciliśmy €80 i najrozsądniej wydane €80 w moim życiu w holandii