reklama

Moje bebe bedzie mieć na imie.....??

anulka Wiki b.ładnie. zawsze chciałam dać tak na imie swojej córze, ale już mnie kuzynka wyprzedziła więc nie będę dublować, ale mam takie 3 imie- od bierzmowania.

Jonasz to przesada...

rudson a w domu mówicie po polsku czy po angielsku- tak z ciekawości? bo dzieci w szkole to wiadomo.
 
reklama
Ewa Domiś urodził się w USA i ma podwójne obywatelstwo...więc zarówno polska jaki i stany to jego ojczyzna...wybór nalezy do niego...a drugi bąbel już tylko polakiem będzie...no i obywatelem unii :-D:-D:-D:-D
 
Jak na razie mamy 2 typy - Sonia lub Kalina. Oczywiscie wiem, że sa to imiona nie za czesto spotykane i właśnie o to nam chodzi. Synek poczatkowo tez miał byc Maksym, ale jak zobaczyłam ile Maksów jest w okolicy to zaraz mi sie odechciało mimo, że zawswze mi sie to imie podobało. Chyba z 3 tyg przed porodem zmienilismy na Tymoteusza i jestem bardzo zadowolona z tego wyboru :-)
 
Cholercia ,a nasze dzieciątko jest jeszcze bezimienne :-D Wiedziałam ,że będzie z tym problem, ale nie wiedziałam ,że aż taki :-D Jak mi się coś podoba to mojemu się nie podoba i na odwrót... Podoba nam się Gabriel, ale nie wiem czy wypada bo u mojego lubego brata jest Gabriela... No i moja mam mi powiedziała ,że jej to się kojarzy to imię z archaniołem co przynosił śmierć i już sami nie wiemy, póki co jest to dzidź bezimienny :-D
 
Anulka - stawiam na Malwinkę bardzo mi się to imię podoba :tak:

tricolor - stawiam na Kalinę :tak: sunia mojego brata nazywa się Sonia :dry:

malutka - jeszcze Wam się coś ciekawego "objawi" macie czas ;-)
 
A mój synek- Marek. Rzadko teraz spotykane, jest wiele imion "modniejszych", ale od początku wiedziałam, że jeśli chłopiec to tylko Marek ;]
 
No własnie, a'propos nadawania imion naszym pupilom. Niestety bardzo duzo ludzi nazywa psa lub kota ludzkimi imionami i potem jest tak "głupio" jak np. u moich sasiadow synek jest Julek, a kotka w kolejnym domu jest Julka :-D Podobnie z nadawaniem imion, które juz w rodzinie lub sasiedztwie są. Trzeba jednak pomysleć, że przecież nasze dziecko zmieni może kiedyś miejsce zamieszkania, kot sasiadów zdechnie, a imię zawsze zostanie :-)
 
reklama
Jak na razie mamy 2 typy - Sonia lub Kalina. Oczywiscie wiem, że sa to imiona nie za czesto spotykane i właśnie o to nam chodzi. Synek poczatkowo tez miał byc Maksym, ale jak zobaczyłam ile Maksów jest w okolicy to zaraz mi sie odechciało mimo, że zawswze mi sie to imie podobało. Chyba z 3 tyg przed porodem zmienilismy na Tymoteusza i jestem bardzo zadowolona z tego wyboru :-)

Kalina slicznie , Sonia nigdy mi sie nie podobalo ... po pierwsze sporo psow sie tak wabi , a po drugie czesto na filmach panie z domow uciechy mialy wlasnie Sonia na imie lub pseudo .. i sie zrazilam do tego imienia calkiem :)

Cholercia ,a nasze dzieciątko jest jeszcze bezimienne :-D Wiedziałam ,że będzie z tym problem, ale nie wiedziałam ,że aż taki :-D Jak mi się coś podoba to mojemu się nie podoba i na odwrót... Podoba nam się Gabriel, ale nie wiem czy wypada bo u mojego lubego brata jest Gabriela... No i moja mam mi powiedziała ,że jej to się kojarzy to imię z archaniołem co przynosił śmierć i już sami nie wiemy, póki co jest to dzidź bezimienny :-D


jeszcze macie czas :) napewno znajdziecie cos odpowiedniego :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry