KatJak
Fanka BB :)
Hej 
Mam do Was pytanie tym razem dotyczące monitoringu cyklu .
Zacznę od tego że w poprzednim cyklu nie pękł mi pęcherzyk owulacyjny i zrobiła mi się torbiel krwotoczna. Dostałam @ w terminie i byłam w środę na USG i ta torbiel się wchłonęła.
Na USG byłam w 13dc ( po poronieniach moje cykle się trochę wydłużyły i trwają 31-33 dni).
Moja gin powiedziała że nie widzi jeszcze pęcherzyka dominujacego ale jakieś mikroskopijne widziała. Największy z tych najmniejszych mial 0.8 mm. Kazała mi się zgłosić za tydzien, czyli będzie to już 20dc.
Jak to jest z tymi pęcherzykami ? Czy jest szansa że jakiś się "wyłoni" w ciągu tych kilku dni ? Zmartwiło mnie to troszkę bo wg moim obliczeń za jakieś 3 dni powinnam miec już owulację.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
Mam do Was pytanie tym razem dotyczące monitoringu cyklu .
Zacznę od tego że w poprzednim cyklu nie pękł mi pęcherzyk owulacyjny i zrobiła mi się torbiel krwotoczna. Dostałam @ w terminie i byłam w środę na USG i ta torbiel się wchłonęła.
Na USG byłam w 13dc ( po poronieniach moje cykle się trochę wydłużyły i trwają 31-33 dni).
Moja gin powiedziała że nie widzi jeszcze pęcherzyka dominujacego ale jakieś mikroskopijne widziała. Największy z tych najmniejszych mial 0.8 mm. Kazała mi się zgłosić za tydzien, czyli będzie to już 20dc.
Jak to jest z tymi pęcherzykami ? Czy jest szansa że jakiś się "wyłoni" w ciągu tych kilku dni ? Zmartwiło mnie to troszkę bo wg moim obliczeń za jakieś 3 dni powinnam miec już owulację.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi