Maks_olo no właśnie jeśli się ma rodzinę, dzieci to nie można sobie pozwolić na taki sposób zarobku, żeby nie mieć stałych wypłat. Dlatego Daniel pracuje na swój rachunek, ale jednocześnie trzyma rękę na pulsie jeśli chodzi o etat, na który czeka. Mam nadzieję, że to wypali. A najlepiej byłoby gdyby mógł tą swoją działalność prowadzić dodatkowo - w soboty i niedziele, wolne dni, popołudniami itd. No ale to już byłoby chyba za dobrze.
Co do butów to mam parcie co do Ecco z takiego swojego kaprysu (tak, tak miewam miewam jak dziecko). One mi się zajebiście podobają. Wiem, że kupno butów dla dziecka za prawie 300 zł to przesada, zwłaszcza, że będą służyły pewnie jeden sezon no i ich nigdy nie kupiłam. No ale gdyby Kacpra noga w nie wchodziła, to może bym się skusiła. Zwłaszcza, że obkupiłam dzieciaki na zimę naprawdę za bezcen, a udało mi się kupić dobre jakościowo rzeczy. Moje dziecko rozwiązało problem drogich butów swoim wysokim podbiciem, więc dylematu już nie mam. Kupię takie, jak w zeszłym roku...
Liza no właśnie mój Kacper na sam widok wątróbki się krzywi i robi bleeeeeeee