reklama

nagły atak kolki w 5 miesiącu życia?

Temat na forum 'Żywienie' rozpoczęty przez lavista, 20 Październik 2013.

  1. lavista

    lavista Zaciekawiona BB

    Witam wszystkie mamy :)
    Dzisiejsza, poranna sytuacja mnie bardzo zaskoczyła. Mój synek miał jak sądzę kolkę. Bawił się spokojnie i nagle płacz przechodzący w spazmy. Dopiero pomógł czopek. Od pewnego czasu mały jada na obiadek puree z ziemniaka. Wczoraj zjadł dynię. Kolki miewał wcześniej,od 2 miesięcy jest spokój. Dodam, że pije mm, Humanę(tylko to mu smakuje i je dobrze toleruje). Do tej pory nie było żadnego problemu z rozszerzaniem diety a tu nagle takie coś. Czy to może być nietolerancja dyni? Proszę o Wasze opinie :)
     
  2. kasia-matiy

    kasia-matiy Fanka BB :)

    jeśli chcesz sprawdzić to odstaw dynię na kilka dni, jeżeli nie przejdzie to może być coś innego, dodatkowo możesz podawać Esputicon, jest tani i dobry na gazy i kolki, a dodatkowo tani i bezpieczny, stosują go też w szpitalach... możesz też spróbować odstawić ziemniaki, ale dopiero po kilku dniach jak sprawdzisz dynię, zwykle dynia jest bezpieczna ale zdarzają się dzieci z nietolerancją marchewki ...
     
  3. reklama
  4. lavista

    lavista Zaciekawiona BB

    niestety Nikuś nie znosi marchewki,przemycam mu czasami do ziemniaka :/ok, dziękuję za radę :)
     
  5. aniaania2

    aniaania2 Fanka BB :)

    Jak moja miała bardzo mocne nagłe kolki robiłam ciepłą kąpiel - zawsze pomagało jakoś działała na nią rozkurczowo. Do tego dawałam espumisan w kropelkach dla takich maluszków.
     

Poleć forum