reklama

Nagły lęk przed zaśnięciem u niemowlęcia

Temat na forum 'Potrzebuję porady' rozpoczęty przez Poldka, 13 Kwiecień 2015.

  1. Poldka

    Poldka Fanka BB :)

    Drogie mamy,
    Potrzebuję porady w sprawie mojej 5,5 miesięcznej córeczki. Do tej pory ładnie spała. W dzień czasami zasypiala sama, czasami wystarczyło pogłaskać i lekko bujać w wozeczku, a czasem przy piersi. Na noc zasypiała zazwyczaj przy piersi, ale w nocy ładnie spała i tylko raz się budziła. Natomiast od tygodnia jest innym dzieckiem. Jak tylko przychodzi pora spania to jest wielki krzyk i płacz. W ogóle nie pozwala się położyć, preży się i wierzga tak że ciężko ją utrzymać, uspokaja się tylko trzymana pionowo i usypia w końcu ze zmęczenia po bardzo długim czasie. Do tego wybudza się ze strasznym płaczem.
    W naszym życiu miala ostatnio miejsce rewolucja i mam okropne wyrzuty sumienia, że to przez moje nerwy i stres ona tak się teraz meczy. Nie mam pojęcia jak jej pomóc i co zrobić żeby wszystko wróciło do normy. Ma ktoś może podobne doświadczenia?
     
  2. aniaslu

    aniaslu Administrator Członek załogi

    Prawdą jest, że zwłaszcza w tych pierwszych miesiącach po urodzeniu dzieci szczególnie mocno odczuwają emocje swoich mamuś. Jeżeli ostatnio mialyście obie sporo przeżyć to faktycznie może to się w tej chwili "odbijać" na córeczce. Z drugiej strony jest ona w fazie intensywnego rozwoju i dużo różnych bodźców w ciągu dnia może również mieć wpływ na jej zachowanie. Myślę, że najważniejsze żebyś zadbała o siebie i swoje samopoczucie, bo twój spokój będzie najlepszym lekarstwem dla maluszka. Wyrzuty sumienia tylko pogorszą sytuację, a ty chcesz rozwiązania, a nie zadręczania się. Jeśli potrzebujesz wsparcia, bądź pomocy napisz do mnie na pw.
    pozdrawiam i będzie dobrze
     
  3. reklama
  4. Poldka

    Poldka Fanka BB :)

    Dzięki za odpowiedź :) staram się teraz nadrabiać spokojem i opanowaniem i nawet mi to wychodzi. Z małą jest odrobinę lepiej, ale jeszcze długa droga przed nami. Zastanawiam się co mogę zrobić żeby była spokojniejsza i lepiej spala. Teraz w nocy wstaje do niej chyba z dziesięć razy. Wystarczy ze jej smoczek wypadnie a już jest jeden wielki jęk.
     
  5. Gosia_k23

    Gosia_k23 luty'07 i styczeń'10

    ja bym sprawdziła czy nie idą ząbki
     
  6. Poldka

    Poldka Fanka BB :)

    Sprawdzałam, ale ząbków ani śladu. Zresztą ona w dzień jest wesoła i ładnie się bawi, tylko gdy kładę ją spać to zaczynają problemy.
     
  7. anoula82

    anoula82 Fanka BB :)

    Stały rytm dnia plus wyciszajace zajęcia juz od 17..do tego zero tv oczywiście. Dziecko w tym czasie już zaczyna dużo odreagowywac. U nas było to samo. Zobacz mój post pt psycholog terapeuta pomocy ( nie mam teraz możliwości podlinkowac ) nas uratował spokój i dużo miłości do małego. Niby banał ale tylko codzienne rytuały w ciszy i spokoju ( mimo że młode wrzeszczy i placze) pozwolą mu wrócić do równowagi. Powodzenia
     
  8. Poldka

    Poldka Fanka BB :)

    Dziękuję za porady. Już przeglądałam kiedyś tamten post :)
    Jest już dużo lepiej. Przede wszystkim sama musiałam się uspokoić, obserwowalam też małą i reagowałam na jej potrzeby, dzięki czemu ustaliłyśmy nowy rytm dnia i rzeczywiście dużo spokoju, miłości i cierpliwości sprawiły, że wszystko wraca do normy.
     

Poleć forum