dzieki:-)
ja to się zastanawiam jak to jest z tymi ostatnimi miesiącami 7,8,9 zwłaszcza 8 i 9. Bo w tych wszytskich kalkulatorach ten przysost wagi jest tam niewielki a podobno kobieta wtedy najwiecej tyje bo dzidzius najwiecej rosnie i woda sie zatrzymuje. Chcialabym do konca tyc regularnie i w rownym tempie ale obawiam sie ze moze byc ciezko. I ciekawe jak to bedzie mialo sie do tych lakulatorków bo ja jak narzie jestem wg nich w normie. Tyje tak jak tam jest napisane...