reklama

Nasza waga w ciąży

  • Starter tematu Starter tematu Ewcia_822
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a ja jak na razie 4kg, z tym, że ja całkowicie zmieniłam swój sposób odżywiania bardziej na dzidzie :) oddzielnie sobie gotuję, nie jem jak śmietnik, tak jak kiedyś, aczkolwiek kiedy mam ochotę na pizze to sobie zamawiamy, albo na lody lub jakiś deser, to wtedy jedziemy gdzieś do miasta, ale to raz na tydzień, lub co 2, piję bardzo dużo ziółek różnych, jak mam ochotę na coś słodkiego to chwycę krówkę lub ciasteczko, codziennie przynajmniej szklankę mleka, serek wiejski, surówka, na weekend jest micha jakiejś sałatki, rzadko smażę, tylko piekę mięsko w rękawie, zero kawy i herbaty, ciemne pieczywo, wszystko roślinne, i duużo warzyw na parze, nie piję soków, tylko wodę mineralną gazowaną lub średniogazowaną i rybka przynajmniej raz w tygodniu, oprócz śledzi:P
 
reklama
... no niewiem.. u mnie gin mówił ze mam przyrost prawidłowy.. a według onetu... to powinnam wazych o 10 wiecej ... tylko widze nie jest tu naciągneta poprawka na kobietki wymiotujące na początku ciazy .... temu pewnie wynik jest taki a nie inny :/
 
Takiego wątku nie powinno się zakładac :-P
Zawsze się dołuje jak tu wchodzę ... że za dużo jem, ze się nie hamuje, że jem na co mam smaka, a nie myslę o wadze itp, coprawda żadnych fast foodów, żadnej pizzy, bo to niezdrowe, ale słodycze i inne przysmaki kilka razy dziennie jem :-/ no cóż... licze, że wszystko zrzucę, muszę się zmuc i nie myśleć o wadze a o dziecku...
heh albo rzadziej będe zaglądać na ten wątek :-P :-D hehe
 
Takiego wątku nie powinno się zakładac :-P
Zawsze się dołuje jak tu wchodzę ... że za dużo jem, ze się nie hamuje, że jem na co mam smaka, a nie myslę o wadze itp, coprawda żadnych fast foodów, żadnej pizzy, bo to niezdrowe, ale słodycze i inne przysmaki kilka razy dziennie jem :-/ no cóż... licze, że wszystko zrzucę, muszę się zmuc i nie myśleć o wadze a o dziecku...
heh albo rzadziej będe zaglądać na ten wątek :-P :-D hehe

nie jesteś sama, ja też się dołuję, mój wygląd mi się podoba ale waga już nie....
zawsze w styczniu możemy założyć wątek "sposoby na pozbycie się kilogramów ciążowych "
 
Blondi-No co ty nie dołuj się!!!! Slicznie wyglądasz... a i nie martwcie się tymi kg...zgubimy zgubimy...ja zgubilam i to za bardzo nawet,aż m na mnie zaczął krzyczeć.....ale ja się nie odchudzalam....samo to bieganie przy maluchu,i jedzenie takich rzeczy aby kolki nie mial...i karmienie piersią dało taki efekt....
Ja sobie nie odmawiam,,,,i nie mam wyrzutów...oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku(po tej mojej hecy z glukozą)
Z resztą już nie mam takiego parcia na'' lodowkę''he he jak wcześniej .........zjem coś malego i najedzona jestem
 
ja waze teraz tyle co na poczatku ciazy :) 77,7 kg i w sumie przytylam w tym m-cu 1,7 kg. teraz pewnie bede tak przybywala no ale nie ma sie co dziwic jak mialam zachciewajki na mc donalda :P a jak byl hokej to kielbaska albo kebab eh dobrze, ze teraz dluzsza przerwa :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry