asiorek1980
Mamy styczniowe 2007
ja miałam 66 a wczoraj wchodzę na wagę a tam 72- nie nie
waga zepsuta - musiałam szybko sprawdzać na tacie i TOmku - czy im też dodałote 5-6kg, tata stwierdził że u niego się zgadza
ale Mężuś utwierdził mnie w przekonaniu że waga przekłamana i zepsuta - i problem z głowy, swoją drogą, jeśli byłby taki skok to możnaby się faktycznie martwić
tak więc dowiem się w środę u lekarki ile mi przybyło naprawdę

waga zepsuta - musiałam szybko sprawdzać na tacie i TOmku - czy im też dodałote 5-6kg, tata stwierdził że u niego się zgadza
tak więc dowiem się w środę u lekarki ile mi przybyło naprawdę

,bo bylo nie ciekawie ostatnio 1 kg na tydzien -suma 12,5kg

