• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasza waga

reklama
Ja zamierzam się na te święta porządnie najeść tego wszystkiego, czego później nie będę mogła (orzechy, kapusta, cytrusy) :-D

A tak w ogóle to ginek ostatnio mi powiedział, że jedzenie dużej ilości cytrusów na tym etapie ciąży może już zacząć uczulać dzieciątko :szok: Nie miałam o tym pojęcia :-( :zawstydzona/y:
 
Ja zamierzam się na te święta porządnie najeść tego wszystkiego, czego później nie będę mogła (orzechy, kapusta, cytrusy) :-D

A tak w ogóle to ginek ostatnio mi powiedział, że jedzenie dużej ilości cytrusów na tym etapie ciąży może już zacząć uczulać dzieciątko :szok: Nie miałam o tym pojęcia :-( :zawstydzona/y:

o kurcze!!!! a ja ostatnio zjadlam chyba tone mandarynek!! :-(:szok::szok::szok::szok:
 
A ja wcinalam mandarynki jak bylam z emilka wciazy i to kilogramami i ona teraz mandarynki uwielbia.oczywiscie tylko te z puszki :tak: :-) :-) bo przy naturalnych wyssie wszytstkie soki a ta biala blonke wypluwa na podloge:-D :-D :-D a mamusia jest zbyt leniwa by obierac mandarynki z blonek:laugh2: :laugh2: :laugh2: :laugh2:
 
Natalka je z błonkami;-):-)ja też wcinam teraz jak nigdy.Jeżeli mandarynki uczulują już teraz to również musiałybyśmy nie jeść innych rzeczy,które również silnie uczulają np czekolada i mleko.Jeżeli nie urodzę przed świętami:confused:;-)to też się porządnie wszystkiego najem bo potem klops...
 
reklama
Tak tylko napisałam o tych mandarynkach, jako ciekawostkę. Ja nie zamierzam przesadzać i nie jeść ich wcale. Jestem zdania, że jeśli mam na coś ochotę (bez względu na to czy jestem w ciąży czy też nie), to znaczy, że mój organizm tego potrzebuje i to wcinam. Do czasu aż mi ochota przejdzie :-D A że ostatnio mam ochotę na mandarynki to je jem. Niestety nie mogę w dużych ilościach, bo męczy mnie straszna zgaga po wszystkim co jest z cytrusów lub z cytrusami :sick: :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry