reklama

Nasze brzuszki

Co sobie pogadamy to nasze, a prawda jest taka, że na pewnym etapie życia to już nie ma większego znaczenia :) Ostatnio na domówce obeszły mnie dziewczyny i tak sobie ćwierkały, że kobieta "tyyyle" poświęca dla dziecka, bo i figura i wygląd i kariera, a ten straszny facet wszystko zachowuje. I tak sobie pomyślałam, że zupełnie nie czuję żebym cokolwiek ważnego traciła, wręcz przeciwnie. Ale tak się mówi, aż przychodzi w życiu czas kiedy od tak zmienia się pogląd na wiele spraw :)
dokladnie jest tak jak mowisz. ja przy pierwszym dziecku inaczej to wszytsko pzrezywalam. teraz tez inaczej. wiem ze waga musi wzrastac ale co sobie pogadam to moje :)
moja Nikola mowi ze wcale nie ejstem gruba, ze pieknie wygladam bo mam dzidzie w brzuchu :) i tego sie tyrzymam
 
reklama
Ja tez przestalam świrować na punkcie wagi i nie myślę o odchudzaniu po ciąży, choć wczesniej miałam na tym punkcie obsesję :P teraz wiele się nie zmieniło, ale wieczorem wiadomo - zatrzymana woda, zmęczenie, pełny brzuch i nietrudno czuć się jak wielorybek :P a tymczasem cieszę się, ze chociaż rano jestem laska :P

Phototastic-2016-04-04_c7d19302-c448-4883-9353-b10d9154b2fc.jpg
24 tydzień
 

Załączniki

  • Phototastic-2016-04-04_c7d19302-c448-4883-9353-b10d9154b2fc.jpg
    Phototastic-2016-04-04_c7d19302-c448-4883-9353-b10d9154b2fc.jpg
    237,1 KB · Wyświetleń: 212
Mamakulka masz naprawdę spory brzuszek :) czujesz juz ciężar? Pytam, bo ja tez mam spory, ale jeszcze nie czuje aby mi ciążył, mam tylko problemy ze schylaniem sie czy wiązaniem butów.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry