• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze ciążowe brzuszki oraz wymiary

RSCN1817.jpg

17 tydzień i 3 dni. waga 68.500 czyli 3 kg na plusie. oj ciężko jest trzymać rygor w tym co jem, ale porównuje siebie jak byłam z córką w ciąży, to nieeeeeee nie chcę przytyć prawie 30 kg!
 
reklama
ja tez sie zastanawialam kiedy w koncu bede miala brzuszek a tu nagle patrze jakby przez noc mi urosl :) ja swojego czasu tez bylam otyla a wrecz nawet gruba mialam 15 lat i wazylam 75 kg :( po prostu masakra pozniej zaczelam dorabiac sobie w sklepie kiedy inne dziewczyny w lato sie opalaly ja siedzialam w pracy.przed pierwsza ciaza wazylam 53 kg no i w ciazy przytylam 13 kg. przez ponad 2 lata probowalam dojsc do wagi sprzed ciazy no i ostatnio mi sie udalo no i w rezultacie skonczylam na 56 kg:) ale tez to sie stalo jak tylko poszlam do pracy :)
 
U mnie w czwartek jeszcze było +1 ;D ale po weekendzie z frytkami i rurkami z kremem na pewno będzie więcej :-D choć do wagi sprzed ciąży i tak mi jeszcze brakuje ;D
 
A ja zdjęcia nie zrobiłam jeszcze,ale zrobie. Na wadze wskazówka się nie rusza. Twarz mi schudła, nogi mi schudły, tyłek mi schudł ale brzuszek mam tylko,stresy mam teraz i nie moge się rozluźnić bo spięta chodze ciągle. Ze znajomymi miałam starcie o głupote a wyszły z igły widły no i się okazało co tak naprawde myślą.Nie moge przeboleć że tyle lat przychodzili a ja gościłam jak głupia a teraz pokazują jacy są. :( W ciąży jakoś wszystko bardziej biore do siebie i żal mam jak nigdy.
 
reklama
Dziewczyny piękne ciążowe brzucholki!

U mnie nic nie widać :-( Niektórzy mi mówią,że wyglądam jakbym przed chwilą się najadła...i,że u mnie nie będzie pewnie dużo widać jeszcze przez jakiś czas...Za to kilka osób stwierdziło,że już brzuszek się pojawił.Tak bardzo pragnę już chodzić i pokazywać światu jakie szczęście we mnie mieszka! Może to kwestia mojego wzrostu i wagi..Jestem malutka,drobniutka wzrost 159cm a waga zawsze ok 50 kg...Teraz troszkę przytyłam,wiadoma sprawa.Ale ten najważniejszy element czyli brzuszek pozostaje bez zmian.Na wiosnę liczę,że wskoczę z widocznym brzucholkiem:-)





 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry