Ala, Anka pocieszyły mnie zdjęcia Waszych brzuszków, bo ja też mam już wielgaśny.
Kiniusia ja miałam kolczyk w ciąży ze Szczepkiem tylko, że nie miałam jeszcze wygojonego i non stop sie grzebało dlatego wyjęłam a nie zamierzałam, kupiłam nawet specjalny kolczyk z takiego specjalnego plastiku.
Ja sobie przekułam pępek w ramach prezentu ślubego dla Męża, tylko że w noc poślubną "zmajstrowaliśmy" Synka:-)