happymama82
szczęśliwa mama czwórki !
nieprawdaa słyszałam niestety, że jak się raz pęknie albo natną to przy następnym razie też się w tym miejscu pęka... ciekawe czy to prawda??
ja przy drugim porodzie brzydko pękłam bo położna się uparła że to drugi poród i mam rodzić bez nacinania a córcia miała dużą główkę. Przy trzecim porodzie nie było problemów, nie pękłam i nie nacinali.ja mam odwrotnie i bardzo się boję cc, zdecydowanie wolę chyba sn. Ja po porodzie śmigałam jak samolot po oddziale a ze mną leżała babka po cc to dwie doby stękała z bólu i nie miała siły się podnieść tak źle znosiła.


więc ta waga jak na razie mnie satysfakcjonuje ... szczególnie, że mi już brzuch konkretnie widać. Najgorsze jest to że ja wiem, że będę w stanie zejść z wagi i ogólnie wyglądać jak człowiek tylko obawiam się o brzuch bo z nim zawsze mam największe problemy... oponka to moja zmora... ale pocieszam się że mam rok na doprowadzenie się do zadowalającego mnie stanu:-)