reklama

Nasze ciazowe brzuszki

reklama
kesti ja przed ciążą ważyłam 62kg <ciągle ćwiczyłam bo chciałam zgubić wagę> a odkąd jestem w ciąży i przez te wszystkie mdłości schudłam do 58kg, miesiąc temu ważyłam się to ważyłam prawie 59kg a ostatnio zanosząc do pracy zwolnienie przy okazji zważyłam się to ważyłam nie całe 58kg, u mnie spowodowane jest to tym że nadal mam mdłości i najgorsze jest to że jest dzień gdzie mogłabym jeść i jeść a są dni gdzie jem tylko dlatego że wiem że muszę i to też minimalnie jem... Nie martw się, nie długo przyjdzie taka chwila że będziemy tylko jadły i jadły :)
 
Ja zaczynałam z wagą 61kg, a dziś ma 63kg. Myślę, że jak na mój ogromny apetyt i brak problemów z jedzeniem, to jest dobrze :-D

Kesti myślę, ze konsultacja z lekarzem to dobry pomysł.
 
Dziewczyny wy jakoś trzymacie wagę w ryzach a ja już przytyłam 4-5 kg startowałam z 56 kg przy wzroście 169 cm a teraz mam 60-61
Kurcze u mnie jest ten problem że odkąd schudłam 25 kg to mam problem z utrzymaniem wagi , muszę się strasznie pilnować żeby nie przytyc. moja przyjaciółka się śmieje że jak by jadła tyle co ja to już by dawno z głodu padła.
 
kesti warto spr czy wszystk oki:)

inka to ty sporo schudlas i szczypiorkem bylas! bo prawie 170cm masz! a jesz duzo? bo w sumie czesto tak maja kobiety w ciazy, ze jedza normalnie a tyja. duzo wody maja na przyklad w organizmie

ja startowalam 55 i 2 tyg temu bylo 55,5 a teraz sie zwarzylam i 55,3. z ciekawosci sprawdzilam wage z pierwszej ciazy i w 11 tyg mialam +1kg a w 20 tyg +3,5kg
 
ja chyba skonsultuje wage z lekarzem bo mam 172wzr...i wygladam coraz gorzej.... Waga wyjsciowa z przed ciazy 51/52kg ...teraz mniej... Chcialabym wygladac normalnie, a nie slyszec komentarze ojej ale schudlas...nic Ci nie jest..:(
 
Beti kuuurcze ale Ty chudzinka musisz być przy wadze 55 kg :)

Kesti oooo jaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! Ty to dopiero chudzina jesteś!!!!!!! Bierzesz jakieś witaminy dla kobiet w ciąży???
 
reklama
tak, biore...I wyniki mam pod wzgledem morfologicznym bardzo dobre...Dzidzius tez niby duzy na ten tydzien... Z tarczyca wszystko dobrze...No ale mnie martwi ta waga:( W pn mam wizyte, wiec zapytam.. Niby jem czesto, ale w malych ilosciach... I w sumie nie mam ochoty na tluste potrawy, wszystko co ma tluszcz mnie odrzuca:( Martwie sie zeby nie schudnac wiecej..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry