reklama

nasze podwójne wózki

a ja mysle ze mojego Kacpra bede wozila jesli bedzie chcial normalnie w spacerówce a drugiegoo jak sie urodzi bede nosic w chuscie, w tym czasie mam nadzieje ze maly oduczy sie jezdzenia w wozku a drugiego wtedy wpakuje do spacerowki.
 
reklama
A to nasz wózek zmieniłąm z podwójnego bo był dlam nie niewygodny i za ciezki a po 2 Antos wiecej chodzi niz siedzi lub jezdzi na rowerku a ciaganie sie z podwójnym było uciazliwe., Teraz dostawka jak potrzebna to rozkładam a jak nie to skłądam. Super rozwiazanie tylko drogie
 

Załączniki

  • DSC02260.jpg
    DSC02260.jpg
    43,3 KB · Wyświetleń: 106
BuggyPod Dostawka jest dostepna w Polsce ale nasza przywiózł maż ze stanów bo tam sa ciut tansze Dostawka jest super zajmuje mało miejsca i uzywam wtedy kiedy potrzebuję , Ja jestem bardzo bardzo zadowolona i Antos tez bo w podwojnym wózku nie chciał jeżdzic nie móiwąc juz o Maksia który jak mnie nie widział to płakał.
 
Miałam wózek podwójny i był koszmarem dla mnie i dla dzieci nie mówiac juz o tym zeby zapakowac go samej do samochodu . Po 2 jak pisałam moje starsze dziecko jest bardzo bardzo mobilne i podczas dwugodzinego spaceru jedzie tylko w dostawce 15 minut lub jak jestesmy na zakupach . Wozenie powietrza było bez sensu . Nie chodzi tu o pieniadze tylko wygode dla moich dzieci. Moze są dzieci spokojniejsze niz moje to wtedy oki . Dla mnie podwojny wózek był koszmarem i kazde wyjscie z dziecmi tez.
 
dlatego pisałam TO JA ;-)

ja przez rok używałam wózka bliźniaczego i byłam mega zadowolona, potem przyszedł bunt i tylko chodzenia na nóżkach, wiec wózek sprzedaliśmy, teraz starszy idzie 15min i "opa", więc jeździmy na dwa wózki, bo na pół roku nie opłaca mi się kupować ani wózka bliźniaczego, ani takiej dostawki...
i moje dzieci nie są spokojne!!! :-D
 
Fajne jest, ale faktycznie tyle bym kasy nie dała, jak za wózek dałam 140 zł :-) Ale ja jestem ze swojego wózka zadowolona, fajnie się składa i mieści się do bagażnika. Wyobrażcie sobie, że w tamtym roku kupiłam parasolkę, żeby Szymusia wozić i ona do bagażnika nie wchodzi, wogóle dałam za nią 250 zł a to złom. Nigdy więcej takiego badziewia. A sprzedawca zapewniał, że to najlepszy wózek i mało kosztuje.
 
reklama
U mnie taka dostawka by się nie sprawdziła, ani żaden wózek tylu bliżniaczy, gdzie maluchy są obok siebie, bo Julka by nie usiedziala i za wszelką cenę chciała wejść do Ani. Więc był by pisk, płacz itd.Ja mam Graco Stadium Duo jestem w miarę zadowolona, choć czasem ciężko się jeździ z dwójką dzieci, bo swoje ważą. Ale jest dla mnie jak zbawienie, bo mogę iść normalnie na spacer :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry