reklama

Nasze spotkania

reklama
Hej. No ja też dopiero dojechałam,jeszcze do maca wstąpiliśmy - chłopaki padli jak przecinki - obaj zasnęli w samochodzie.
Rewelacja, kto nie był niech żałuje;-):tak:.
 
JA CHCĘ JESZCZE RAZ :P

spotkanie bardzo mi się podobało :)
wyniosłam kilka wskazówek z wykładu :) człowiek czasem nie zdaje sobie sprawy z tego jak ważna jest rozmowa z dzieckiem :) i to jesczze przeprowadzona w odpowiedni sposób :)



Martusia przepyszny chlebuś :) dobrze że wzięłam dwa ;)

fotki już się ładują na server :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry