reklama

Nasze sprawy...

reklama
witam

u mnie dziś świeci słonko ale jestem nie wyspana i nawet słońce nie poprawia mi humoru
Igor postanowił nie spać między 2 a 3 - i obudził się o 5:50 - bo chyba już się wyspał... no chyba tak już będzie,bo jest bardzo jasno o 6 i on już nie chce spać po porannym karmieniu :eek:
poza tym jest humorzasty, wszystko chce załatwić krzykiem (nie płaczem) i mam być zawsze w pobliżu bo inaczej cały blok się dowie że mama zniknęła :sorry::happy: no 8 m-c
wczoraj dużo czytałam, jest jak najbardziej normalne jego zachowanie, tylko ten kryzys ma trwać 3-4 mce :(

ponarzekałam ale jak wypiję drugą kawę może będzie lepiej :))))
 
Ostatnia edycja:
Czyli mamy taki obraz-dzieci w brzuchu nie daja spac, dzieci juz po wyjsciu z brzucha tez nie...ucalujcie chlopakow, niech nie placza i nie choruja

Ja zdycham przez zoladek, chyba zaczne odzywiac sie samym powietrzem, bo wszystko inne mi szkodzi i ciazy :(
 
dzien dobry :)
ja mialam ciezka noc do 2 nie spalam bo byl u nas wstrzas w kopalni a tata byl akurat w pracy i czekalam i nasluchiwalam o ktorej przyjdzie. na szczescie nie bylo to w jego kopalni. 19 gornikow uwiezionych bylo ale na szczescie nic im sie nie stalo wszyscy zyja jeden potrzebuje pomocy medycznej reszta zdrowa i cala. pozniej po 5 Julka sie juz wyspala i tak juz nie spie.
milego dnia wszystkim
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry