Witam

witam

witam
Paluch masz rację, też tak słyszałam

zobaczymy... zobaczymy :laugh:
Oj mnie też dopadło jakieś wredne przeziębienie

W gardełku mnie drapie... i nos zawsze nad ranem tak masakrycznie zatkany, że szok !!! Dziś prawie nie mogłam wziąć oddechu... a od wtorku na zajęcia... fatalnie, bo nie wiem co zrobię jak się okaże że ktoś na zajęciach jest bardziej przeziębiony... bo ja nie mogę się bardziej przeziębić przecież

Tak bardzo martwię się o maleństwo
Kasiu pomysł z L4 wcale nie jest zły Kochana... odpoczniesz

a urlop nigdy nie poszedł nikomu na złe
DziOObku tak szukam po wątkach i nie mogę znaleźć, czy ja dobrze zrozumiałam: Masz już maluszka przy sobie ??? Rany ale ja mam zaległości

W każdym bądź razie trzymam kciuki żeby wszystko bylo super i po waszej myśli. Wielki buziak
A oto mój brzuszek, tyle że to fotka z 23 tygodnia, czyli przeterminowana o tydzień
Pozdrawiam serdecznie i strasznie mocno życzę Wam wszystkim kobietki zdróweczka i jeszcze raz zdróweczka
