• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze wizyty u lekarz, USG ...:)

Ja już na dziś mam powizytowane.. od rana wymioty i biegunka choć teraz już spokój ale do tego dodając moje omdlenia... ciężko było i nadal słabo się czuję..
Leze na patologii pod kroplówką... ktg bez skurczy... dziś tu jest takie oblężenie na porodówce że gdyby nie to to od razu tam bym wylądowała... nie zapytalam jak moja szyjka ale pani doktor powiedziała że rozwarcie mam na 2cm a główką chce wychodzić tak niziutko jest... z tego zrozumiałam że szyjka chyba zgladzona... i mówi że gdyby byly choć niewielkie skurcze to juz bym rodziła się tak pewnie po 2och dniach wyjdę jak będzie ok...

Karosznurek powodzenia na wizycie[emoji6]

Jestem w 39 tc[emoji2] córeczka[emoji7] TP 06.11
 
reklama
Aob, to Ciebie tez dopadło? Ktoś w domu chory?
To już chyba lepiej, żeby pojawiły się te skurcze, prawda? Tylko najpierw musisz się wzmocnić, bo rodzić w takim stanie ciężko :(
Ciekawa jestem, czy moje rozwarcie się powiększa, ledwo chodzę, ucisk na dole ogromny i nie wiem, czy przez to wczorajsze sprzątanie, czy coś tam się dzieje, ale skurcze słabiutkie mam, więc chyba dotrwam...
Dziś jednak nic nie zrobiłam. Może w środę ogarnę hurtem, a jak nie, to odpuszczę jednak.
 
Aob może tak jak Kejti mówi wyjdzie już we dwójkę :)
U mnie od 15 strasznie naciska główką, ledwo z psinką na spacer wyszłam, a uczucie jakby mała zaraz miała sama wypaść z brzucha..
Ciekawa jestem czy z mojej szyjki coś jeszcze zostało.
Ale póki skurczy brak to lezymy sobie spokojnie i zbieramy siły :)
Całe szczęście że udało mi się poprasowac dziś wszystko :)
Trzymajcie się dziewczyny :)
 
reklama
Ja tak samo podskakiwalam i nie mogłam tyłka utrzymać na miejscu...A teraz nic nie boli ?mnie w podbrzuszu ciaglo na początku teraz lepiej troche.
Tak jak ivi pisze dobrze ze juz po....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry