reklama

Nawilżaczo-oczyszczacz powietrza w życiu niemowlaczka???

Temat na forum 'Zdrowie' rozpoczęty przez Ewellka, 23 Czerwiec 2007.

  1. Ewellka

    Ewellka Zaciekawiona BB

    Zastanawia mnie jakie Macie zdanie na temat używania nawilżaczo-oczyszczacza powietrza w pokoju dziecka. Jaki to ma wpływ na życie dziecka? czy czasami takie oczyszczanie atmosfery w której przebywa Nasza Pociecha nie skutkuje permanenntnym infekcjami gdy opuści swój pokój o zminimalizowanym stężeniu kurzu????
    1.Co o tym sądzicie?
    2.Czy i jakie doświadczenia mocie w tym temacie?
    3.Jaki nawilżacz z oczyszczaczem Możecie polecić z czystym sumieniem(Venta, Boneco, Electrolux czy jakiś inny producent)?
     
  2. MamaAntosia

    MamaAntosia Antosiowo-Alutkowa :)

    My takich bajerów nie używamy i nasze dziecię ma się dobrze od urodzenia. W zimie jedynie używaliśmy lampy nawilżającej bo mieliśmy bardzo suche powietrze w domu, ale równie dobrze można kłaść mokre ręczniki na grzejnik i efekt będzie ten sam. Teraz jak okna mamy otwarte przez cały dzień to nie ma potrzeby nawilżania.
     
  3. reklama
  4. Matiha

    Matiha Fan(ka)

    My tez nie posiadamy niczego takiego;)
     
  5. 1985Magda

    1985Magda Nadinka moja kruszynka

    My mamy nawilżacz powietrza ale stosujemy go tylko w skrajnych przypadkach tzn. któreś z nas ma katar i ciężko mu oddychać no i stosowałam je na kilka godzin na noc w zimie. Z tego co wiem nie szkodzi dzidziom, ale pod warunkiem, że nie używa się go zbyt długo bo to gromadzi jakieś bakterie
     
  6. scruffy

    scruffy Mamula Zbulula

    ja wieszałam zimą mokre pieluchy i w nocy jak wysychały to je namaczałam bo synuś miał aż sucho w nosku, wieszałam też ręczniki na kaloryferze. w dzień włączałam nawilżacz ale generalnie pieluchy i ręczniki dawały najlepszy efekt.:-D
     
  7. mama tomka

    mama tomka Początkująca w BB

    wszyscy wiemy jak ważne jest zdrowie naszego dziecka, jesli jest zdrowe to wszystko jest ok , jestem prywatnie matka wspaniałego maluszka Tomka i lekarzem pediatrą, moj syn jest uczulony na roztocza kurzu domowego, i od 3 lat brał leki, jezdzilismy na inhalacje itp i nic nie pomagała aż do czasu kiedy znajomy polecił mi oczyszczacz powietrza, jonizator, nawilzacz firmy sharp, to niesamowite jak zmienilo sie nasze zycie, skonczyly sie problemy Tomka, urzadzenie stoi w jego pokoju i chodzi caly czas ,jest tak ciche,ze w nocy go nie slychac, to naprawde dziala,ta technologia plasmacluster to zbawienie, naprawde polecam , Sharp PlasmaCluster ,naprawde warto
     
  8. Różyczka75

    Różyczka75 z ogrodu...

    Mam nadzieję, że to nie kolejna Zosia samosia:szok::sorry:
     
  9. angelique101

    angelique101 Początkująca w BB

    Kimkolwiek jest Mama Tomka to na pewno nie jest pediatrą...


    Zenujaca próba kryptoreklamy, Mamo Tomka...
     
  10. reklama
  11. brown.kate

    brown.kate Mama Misi i Kici

    Ja tez jakis czas temu zastanawialam sie nad kupnem nawilzacza powietrza. Ale najpierw kupilam "higrometr", sluzy do pomiaru wilgotnosci powietrza w mieszkaniu. Podobno najlepiej gdy wilgotnosc powietrza waha sie pomiedzy 40-60% i u mnie wlasnie tak jest, wiec stwierdzilam, ze nawilzacza nie potrzebjue:-). Duzy wybor "higrometrow" jest na allegro i nie jest to tak duzy wydatek jak nawilzacz:happy2:. A jak jest zbyt wilgotno w mieszkanie to tez nie dobrze:no:.
     
  12. fircus27

    fircus27 Zaciekawiona BB

    ja tez wieszam mokre pieluchy i kupilam taki nawilzacz na kaloryfer
     

Poleć forum