reklama

Niejadki!!!

  • Starter tematu Starter tematu Darek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
moj syn kilka dni temu nie chcial sniadania, krecil glowa ze nie chce no to nie, nie zjadl sniadania i do obiadku nie dostal nic, obiad zjadal tak ze uszy mu sie trzesły
(dodam ze wazy 13 kilo i ma 90 cm wzrostu) z warzyw jada tylko ogorka zielonego a z owocow jablko (czasem) najchetniej jadl by tylko mieso , mieso i jeszcze raz mieso, chleba wogole nie toleruje, jak juz widzi chleb to kreci glowa ze nie !!! wrrr... czasem mam dosyc !!! czy taki maluch moze tylko zyc na miesie ?
 
reklama
salik agnieszka dobrze ze je mieso i ogorka ale troszke taka uboga dieta chlebe nie kazde dziecko toleruje i bułki tez nie zje?
mysle ze nie masz sie czym martwic Mały dobzre wazy co innego gdyby nie przybierał na wadze;-) sprobuj mu przemycac rozne owoce wrzywka:sorry2:
 
staram sie przemycac staram :-) ale wybrenego mam tego synusia :-)
no wlasnie to mnie pociesza ze ma dobra wage, lubi platki serki tez w miare wiec jest dobrze, a z pieczywem to naparwde nie za dobrze, czasem zje pare kesow ale to wszystko, buleczek tez nie, kiedys jadl takie slodkie maslane ale mu przeszlo tez ....
 
moze i tak :-)
Wiktorek sloiczkow nie je od kad skonczyl roczek, czasem jak idziemy na dlugi spacer do parku to mu wezme ale to sie baaardzo sporadycznie zdaza :-) tzn zeby jadl sloiczek :-)
 
Może ona ma po prostu jakiś problem z konsystencją? Może mieć lekkie, niewidzialne dla ciebie zaburzenia integracji sensorycznej i może jej nie odpowiadać albo wręcz sprawiać przykrośc konsystencja a nie smak potraw. Ja miałam problem z moim dwulatkiem, że np. nie chciał jeść groszku czy kukurydzy, ani surowych warzyw, potrafił z marchewki z groszkiem wybrać samą marchewkę i zjesć a groszek zostawić. Wystarczyło mu to zmiksować całość na jedną masę (udawała po prostu sos do makaronu albo ziemniaków czy do gotowanego mięsa) i jadł wszystko bez problemu, podobnie z surowymi warzywami czy owocami. U niego to był problem obrzmiałych cały czas dziąseł od ząbkowania, bo późno mu zaczęły rosnąć zęby.
 
Aga moim zdaniem to dobrze ze w nocy nie pije juz kaszy ;-) bo jakby nie patrzec to szkodzi ząbkom... a jak zjada kolacyjke i w nocy sie nie budzi to ciesz sie :tak: moja Julka do tej pory wcina kasze w nocy i nie moge jej oduczyc:angry::wściekła/y:( moze macie jakis pomysł):confused:
nie masz sie czym martwic:sorry2::no:
 
reklama
on jadl zawsze podwieczorek kolo 17 i kaszke kolo 22 a teraz nie je juz podwieczorku ani kaszki (sam sobie odstawil), wiec zaczelam mu dawac kolacyjke kolo 19 no w sumie wiem ze lepiej dla zabkow ale czy nie powinien on jeszcze pic mleka?

Wiesz co paulisia, mam barata kroty ma 2 laTa i 4 miesiace i on nadal na dobranoc pije kaszke :-) i za zadne skarby swiata nie chce pojsc spac bez kaszki nawet jak zje kolacje, wypija kaszke a potem idzie spac :-) ale to dobrze bo mleko jest dobre dla dzieci nawet sztuczne. Dlatego boje sie ze moj maly odstawil wogole, i tak bardzo malo pil tego mleka ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry