Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Gratuluje trini!!! :-)
Ja juz troche nie mam sil do nauki. Zygam juz tym wszystkim :-(
A jeszcze najtrudniejsze rzeczy przede mna :-(
Najgorzej, ze w niedziele przyjezdza moja kochana kuzynka z Niemiec na tydzien do nas i bez sensu bo ja sie musze uczyc, a jednoczesnie bede chciala z nia pobyc... :-(
Ech... Jeszcze ze 2-3 tyg i bedzie koniec...
BLEBLEBLE
a+t+? tak, tak jeszcze tylko 3 tygodnie i po tym całym zamieszaniu przyjedziecie do nas na imprezkę Mój mąż w ogóle miał pomysła, żeby u nas na parapetówie zrobić zlot majówek Ale by się działo
Dzięki maxin W sumie to musze pochwalić mojego męża, który podczas pisania przeze mnie pracy zajmował się Anią i Karolinką, także miałam spokój i warunki oraz podtrzymywał mnie na duchu jak byłam załamana i nie chciałam dalej pisać. Jestem mu za to wdzięczna :-)
No to sie Twoj Tomek spisal. Moj zamiast mi pomagac - ciagle gdzies sie z domu wyrywa. Wlasnie teraz tez go jeszcze nie ma, a ja mam mega nerwa na niego i zero sil do nauki. Chyba jednak nie dam rady. Padam na pysk :sick:
Damy rade, damy rade!!! Ja znow nabralam sil (oj co za hustawka ;-) )
Okazalo sie, ze facet mi podarowal 2 wejsciowki i stwierdzil, ze najwazniejsze zebym egzamin zdala
Tak wiec z 4 rzeczy robia mi sie 2
Fakt, ze te 2 najtrudniejsze , no ale nic - jakos dam rade - MUSZE !!!
Juz niedlugo.
trini - uczymy sie, uczymy, a potem taka parapetowe u Was zrobimy, ze uuuuuuuuuuuuuuu - dom runie ;-)