reklama

Nieobecności

reklama
A ja nie tak dawno chwalilam sie,ze u mnie z seksikiem nie ma duzych zmian,a teraz....Jakos nie mam ochoty,ani potrzeby....A M sobie zartuje (po moim ostatnich,czestych skurczach),ze musi mi chyba sprawdzic,czy szyjka sie czasem nie rozwiera ;-);-)
 
U nas jeszcze inaczej bo mojego teraz nie ma i przyjeżdża na weckend więc się nadrabia w weckend . Ja tam wolę teraz nadrabiać bo potem trochę to potrwa zanim będzie można :-)
 
Kasiu to nic nie da, już próbowałam przerabiać to ze swoim :dry: pogodziłam się już z tym. Nie ma sensu nic na siłę robić:sorry2: mam nadzieję, że po porodzie szybko do formy wrócę :-p
 
U mnie jest podobnie:tak: M od 5 m-ca nie chce narażać maleństwa ale u mnie to były częste bóle brzucha więc się trochę przestraszył :szok: a teraz nie można bo juz końcówka no i skurczyki:tak:
 
reklama
W każdym razie dziewczynki już niedługo będziemy tulić maluszki a i seksik będzie niebawem. Nic na siłę a z resztą to już końcóweczka to łatwiej będzie wam dotrwać :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry