Jestem, wróciliśmy wczoraj wieczorkiem. Mieliśmy cudną zimę z sankami i biegówkami i sylwestra z tańcami. Ja leczę zapalenie zatok (które zaczęło się jeszcze przed Świętami) i od jutra mam zwolnienie. No i jeszcze do tego skręciłam nogę w kostce, ale na szczęście lekko.;-) Poza tym super :-) Chłopcy prawie zdrowi. Buziaki dla wszystkich.Odezwę się później.