reklama

Nieobecnosci...

reklama
CICHA-POWODZENIA,
JULEK-NIE DAJ SIE WE ZNAKI W PODROZY.
CICHA ALE CI ZAZDROSZCZE TEZ BYM TAK SOBIE TROCHE POZWIEDZALA,A SWOJA DROGA ZOBACZ TWOJ MALUSZEK TAKI MALY A ILE JUZ SWIETA ZWIEDZIL.FAJNIE.POZDRAWIAM
 
Dziekujemy dziewczyny. Krociotko doniose, ze dolecielismy calo i zdrowo a Julek byl super grzeczny. Drugi lot w sumie przespal a spal tak mocno, ze go przed wyjsciem z samolotu na spiocha ubralam i wsadzilam w nosidelko:szok:!
Teraz przyzwyczajamy sie do nowego mieszkanka, zmiany czasu i zycia na wzgorzach:-) Ogolnie krociotko powiem, ze jest super fajnie tak zmienic otoczenie na jakis czas... a wiecej napisze na watku o podrozach jak znajde troche czasu:-)
 
Cicha milo wiedziec ze u Was wszystko oki...Wracaj tu na bb szybko bo teskno za Wami-spewnoscia nie tylko mnie:-D

a takich podrozy to ja rowniez zazdroszcze...:tak: :-)
Cicha pewnie pakowanie koferkow to dla Ciebie male piwo co?Lubisz takie pakowanie i rozpakowywanie?Bo ja jak nawet na weekend tylko gdzies jedziemy to mam wrazenie ze wyprawiam Noemi gdzies na dlugie wczasy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry