reklama

Nieobecnosci...

reklama
Heja, Ciotki.
Wrocilismy znad morza, bylo bossssko. Szkoda tylko, ze Mateusz przywiozl sobie nowego przyjaciela - ROTAWIRUSA - wiec na razie nie mam sily i glowy do pisania.....
Ale sciskamy Was wszystkich!!
 
Dzieki, Kochane. Dzisiaj juz duzo lepiej z brzuszkiem, ale wymeczony ten moj maly Zuch, ze hoho...... Slabiuuutki taki, caly czas na raczkach, a do tego opcja-mazgaj mu sie wlaczyla.............
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry