Irma witaj! Fajnie, ze w koncu was wypuscili i mozecie sie zaczac przyzwyczajac do domowych katow i nowych schematow. Izie pewnie za jakis czas fascynacja (a moze raczej powinnam napisac ten sposobjej objawiania bo pewnie znajdzie sobie inny;-))minie i jakos wam sie ten schemat dnia ulozy.
My tez juz spowrotem.... pieknie bylo....pusto,wietrznie i zielono....szkoda, ze tak krotko bo moglabym tam spokojnie dluzej posiedziec:-) Idzieciaki spaly jak zabite noca .... Zoska po raz pierwszy raz z rzedu przespala dwie noce .... cudny kraj ;-)