reklama

Nieobecnosci...

Trzymaj się Fredka! U nas pomagały krople infacol a jak było bardzo źle to jeszcze czopki viburcol. No i debridat też przez jakiś czas. Porozmawiaj o tym z pediatrą, nie ma co zwlekać, i Ali i Tobie będzie lżej. Zdrówka dla chorej Olci!
 
reklama
o własnie - viburcol!!! a nam się chyba Bartuś cos przezięił- jeszcze nie wiem co bedzie bo goraczki nie ma i u lekarza jeszcze nie bylismy ale katarek i kicha i pokasłuje i śpi prawie cały dzień...:(
 
ja tez:-)...coprawda jakos czasu mi na wszystko brak...ale nie ma dnia, zebym cosik nie skrobnela:cool2:
bo wiecie ja teraz 7km z buta pociskam:-D...tak, ze po jestem wypompowana:sorry:
 
I ja jestem- lekko zdechła co prawda, ale jestem :-)
Rusałko, podziwiam! Ja jak mam do przejścia 2 km to już mi się gorzej robi na samą myśl i kombinuję jak by tu podjechać... ale ja leniwiec okropny jestem, dłuższe chodzenie nie przeszkadza mi tylko w celach rekreacyjnych :-)
 
witam - dziewczeta czuje sie potwornie...mdlosci mam od samego rana...jadlowstred...nie jestem w stanie nic wiecej napisac...a fee tak sie czuje:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:...wiec zupelny spadek formy!:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry