• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Nieobecnosci...

reklama
cos tam wklelam...za 20 min wyjezdzam...i nie wiem czy nie wroce juz z malym..czy mnie nie zostrawia...oj bede sie bronila rekami nogami..noc chce spedzic jeszcze w dooomuuuu:O niech mnie nie stresuja bo za chwile urodzeeeeeeeeeeee
 
wrocilam:D mimo ze chcieli mnie zostawic, a jak podlaczyli pod ktg to chyba jakies skurcze byly..i zaczelo mnie z nerwow bolec..ze polozne(bo tu one gl. prowadza i sa...;/..zawolaly gina i pytaja co robic?..ale ona powiedziala, ze wszystko jest ok..dzidzius po prostu jest bardzo aktywny...:D
pobierajac mi krew pelka zyla(pierwszy raz..i myslalam,z e jej tam zejde:O...a wogole to naczekalam sie bo bozy swiat o mnie zapomnial..i zamiast o 17 przyjeli o 19.30;/...
Najgorszy krysys mialam jak wychodzilam..Klaudia zaczela strasznie plakac za mna..wpadla niemalze w histerie..ze ona teskni, ze chce mamusie ..ze mnie kocha itd..wyszlam..i za drzwiami poryczalam sie...zadzwonilam za 10 min..i juz bylo ok...a zadzwonilam po 20 min..juz szczesliwa bawila sie z moaja sis i tatem, powiedziala, ze mnie kocha, juz nie placze i czeka na mnie:D..a jak wrocilam uwiesila mi sie na szyji i wycalowala:)
 
i co zapomnialam napisac:-D - jutro na 8 mam sie wstawic - maja planowane 2 cc..nie wiem ktora ja bede:-p..ale juz sie tak nie boje..:cool2:luuzak:cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry