reklama

Nieobecnosci...

reklama
cicha, widzisz jaki ten świat mały ;-) Wujek pewnie chciałby, żebym przyjechała, ale mnie nie ciągnie:-D Pewnie prędzej w Europie mogłybyśmy się zobaczyć niż w US;-) :laugh2:
I rozczulają mnie te odległości - "tylko 4 godzinki":laugh2: :laugh2: :laugh2: Pół Polski można za ten czas przejechać:laugh2: :laugh2: :laugh2:
 
Dziewczyny, Asia od Eliaszka odezwała sie do mnie - przesłała nawet kilka zdjęć! Wieczorkiem wkleję co napisała (żeby nic nie przeinaczyć) i za Jej pozwoleniem wkleję śliczną buźke Eliaszka - ale chłopak wyrósl!:szok: :tak: :-)
 
Obiecalam, to wklejam co napisala Asia
U nas wszystko po staremu, jeździmy na kontrole do Krakowa i oczekujemy na termin operacji. Nadal oczekujemy, ponieważ Eliasz rozwija się jak zupełnie zdrowe dziecko, jest dotleniony i nie widzą powodu żeby operować tak wcześnie. Dla mnie to straszny stres, bo przecież operacja przed nami i ciągle wyobrażam sobie te 2-3 tygodnie w szpitalu, spanie na materacu przy łóżku Eliasza itd...Ale cieszę się, że rozwija się prawidłowo, waży 10 kg i ma ogromny apetyt :)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, przepraszam za nieobecność na BB ale przy nadmiarze obowiązków ostygł mój zapał i rzadko zaglądam do internetu.





 
dziewczyny może mnie tu przez tydzień nie być bo dziś w końcu po 5 tygodniach przyjeżdża mój mąż:-):-) a że będzie tylko tydzień to mogę nie znaleźć czasu na bb;-):-), ale za tydzień wszystko nadrobię:tak::-)
 
reklama
Dziewczyny mój mąż też przyleciał właśnie wczoraj wieczorem ale my niewidzieliśmy sie 3 m-ce:szok: to strasznie długo. Codziennie nawet kilka razy rozmawiamy przez neta i nieby sie widzimy bo kamera ale to i tak nic nie daje strasznie się stęskniliśmy a mała w pierwszej chwili miała mordke skrzywioną ale dzisiaj już sie z tatusiem ładnie bawi :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry