reklama

Nieobecnosci...

reklama
zmiana cyfry to za malo :)

Ja dzis zamiast na fitness to wyprawilam mloda do przedszkola i w kimono do....... 14:00 :-D
posiedzielismy wczoraj bardzooo dlugo z naszym gosciem i nie umialam normalnie dzis funkcjonowac...o 11:00 zrobilam tylko krotka 30min.przerwe na sprzatanie ;)
 
Ooo, to ja potrafię zasnąć o każdej porze niestety, i zazdroszczę Pati :-) bo nie mam kiedy. Ale w niedzielę jak wrócę z egzaminu, to sobie odbiję :-D trzeba korzystać, bo następny tydzień też przerypany będzie.
 
Pati a wiesz, ze nawet nie potrafie ci udzielic konkretnej odpowiedzi. Chyba tak jakos wypadlam z rytmu i tym razem ciezko mi idzie ten powrot. Troche w tym winy sprzetu bo od kilku miesiecy mam do uzytku ipad (w komputerze siadla mi bateria:-() i musze przyznac, ze choc kilka stron mam non stop otwartych - w tym bb- to na tym sprzecie lekko jest odswiezyc strone i przeczytac ale jak mam pomyslec o pisaniu to juz jakos nie bardzo mi sie chce. Przez to jestem do tylu ogolnie z mailami i odpowiedziami a o forum to juz nawet wspominac nie bede. Pod koniec lutego dostane nowsze wcielenie mojego starego laptopa to pewnie znow odzyje:-)

No ale na takie zapytanie to musialam sie juz pomeczyc z odpowiedzia ;-)
 
reklama
Dzieciaki ok. Zdrowe i w formie a to najwazniejsze. Julek od wrzesnia chodzi sam do zerowki (do czego sie jeszcze chyba niezupelnie przyzwyczailam bo po 12 chodze od okna do okna;-)) Co do reszty to z nowosci tyle, ze na letnich wakacjach nauczyl sie plywac i oby tego nie zatracic zaczelismy mniej wiecej systematycznie dwa razy w miesiacu chodzic na basen. Rezultat jest taki, ze od dwoch tygodni plywa tez Zoska :-) Poza tym zima to dla nas czas na sporty zimowe: narty, lyzwy, sanki. Wszystkie bardzo lubiane - choc w taki mroz lekko musimy sie zmuszac do wyjscia (a wlasciwie ja sie musze zmuszac bo dzieciaki zawsze chetne). Dzis rozpoczely sie tu ferie zimowe i jutro rano zmykamy na tydzien na narty. Wypozyczylam dzieciakom narty na caly sezon i musze powiedziec, ze Zoska chwycila bakcyla i chyba bedzie lepsza niz Julek patrzac na postawe i postepy jakie robi:-). No a po powrocie z nart ruszamy do Polski na drugi tydzien ferii...poleniuchowac dziadkow:-) Wiec znow nas nie bedzie :-(
Tyle minelo a tak naprawde nie wiem nawet o czym pisac.... ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry