reklama

Nieobecnosci...

reklama
No ja muszę teraz, bo Martuś w sobotę wraca od babci i jak zobaczy, że nie ma biurka, to będzie dym :-D gorzej z tym, że budżet ograniczony, i jakoś nie mogę znaleźć czegoś, do czego będę przekonana w 100 %... bo chciałam od razu też szafę, jakąś komódkę, półki, żeby to stanowiło całość. Jak na razie jedyne, co do mnie mówi, to http://www.premium.brw.com.pl/meble/teenager/caps/
 
Ostatnia edycja:
a my jeszcze się wypuściliśmy na weekend nad jeziorko coby się przed wrześniem relaksować (ale mam stresa przed tym podwójnym startem i adaptacja przedszkolna i szkolna) a w dodatku nas jakaś jelitówka dopadła....Karol to się biedak prawie 3 dni męczył ale Bartolo na szczęście tylko od 3 w nocy do 12 i potem jak ręką odjął - szok!!!

dziewczyny mam prośbe do tych co akurat nie zaglądają na facebooka :
Drodzy moi znajomi wszyscy:) (i znajomi znajomych...)!!! bierzemy udział w konkursie na którym BAAARDZO nam zależy (można wygrać 10 lekcji pływania) poprosimy o "Lubię to" pod zdjęciem Karola, tylko uwaga - warunkiem oddania głosu jest polubienie "Akademii małego pływaka"- no ale to chyba nie problem:):):) https://www.facebook.com/media/set/?set=a.441934045838084.102629.406809289350560&type=3 a Karol tu https://www.facebook.com/photo.php?...5838084.102629.406809289350560&type=3&theater no i udostępnijcie dalej jeśli możecie...Z góry dzięki!!!" zależy nam - i tak sie pewnie na kurs zapiszemy ale 250 zł, zwłaszcza we wrześniu, to by było coś:)
 
Witajcie Dziewczyny! :-) Wróciłam z dziećmi z Mazur w czwartek, już na dobre. Ale do kompa siąśc nie mogę, bo masa spraw na głowie. Wczoraj mieliśmy slub naszych przyjaciół, dziś jako tak ogarnęłam mieszkanie. Jutro Wojtek ma rozpoczęcie roku szkolnego, a od wtorku lekcje. Wierzyć sie nie chce. Jak się ogarne, to juz regularnie będę klikać :-)
 
Ja tez się melduję po wakacjach. Wróciliśmy z Chorwacji w sobotę. Było cudownie! Odpoczęłam bardzo. I cieszę się, że mam jeszcze kilka dni wolnego, bo inaczej nie wysiedziałabym w pracy...
A dziś odprowadziłam dzieciaki do przedszkola. Ekscytacja na maksa. Nowe znaczki, sale... Poszli jak w dym. A ja relaksuję się przy kawce. Potem muszę jechać do salonu, bo mi się telefon zepsuł - nie mam w ogóle dźwięku...
Myślę, że teraz forum ciut odżyje!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry