reklama

Nieobecnosci...

reklama
Hej Aniu, fajnie, że wróciliście!
Oj współczuję Ci bardzo, ale tak jak pisze Basia, za niedługo powinno byc wszystko w porządku! U nas różnie - na noc zawsze zasypia sam - raz szybciej, raz dłużej, za to w ciągu dnia szkoda mu czasu na spanie i walczy do upadłego. Jak po raz nasty wchodzę do pokoiku i przekonuję go do położenia się i przytulenia do pieseczka i nic to nie daje, to biorę do łózka, przytula się i zasypia. Wtedy odnoszę go do łóżeczka i śpi...
Głowa do góry!
 
Kochane cioteczki - jestesmy z Wami codziennie:-)- ale nie zawsze udaje nam sie zalogować.
\dziś juz padam, wiec za długo sobie tu z Wami ni posiedze- bo własnie skonczylam sie pakowac, usmazylam kotleciki na drogę;-) posprzatałam i juz padam, a raano juz w droge - do POLSKI- hip hip huraaa!- postaram se zaglądać czasem, ale wiecie jak jest..musze byc wszedzie:happy:tyyle mnie nie było w domku..a 3 tyg szybko zapewne minał., wiec nie szalec tu na forum - zasypac mnie proszę zdjecami, bym po powrocie mnie uszcześliwic;\0

sciskamy mooocno - i do usłyszenia/zobaczenia/sklikania- całujeeemy!
 
Rusałko - naciesz sie Polska :)
A my wyruszamy jutro - jutro jeszcze u teściów więc może zajrzę, ale potem przez tydzień nad jeziorem - mam nadzieje że pogoda nie wykurzy nas szybciej, trzymajcie kciuki za pogodę :) pa
 
reklama
Ja też znkam jutro - już pisałam na wątku urlopowym, że uciekamy na Mazury na 2 tygodnie. Mogę się tam łączyć prze interent, ale nie ma stałego łącza, więc raczej mnie nie będzie tu.
Baśka, Fusiku - do zobaczenia na Mazurach!:-) Już się nie mogę doczekać. Może jeszcze ktoś jeszcze się skusi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry