Pysia29d
Fanka BB :)
WIesz co nie wiem.Ja tez sie ruszałam ,juz musiałam sie dzieckiem zajmować bo mieli tylko 2 łózeczka dla dziecka tam na porodówce u pielegniarek.Z tego co wiem co nie wolno kucać,robić gwałtownych rychów,nosić itp.Jak byl u mnie mój lekarrz ściagać szwy (znajoma i prawie sąsiadka) to jak zobaczyła że norlanie się podnosze z pozycji lezacej to mnie zrąbala.Powiedziała że nie wolno tak (byłam 11 dni po cesarce i swoja droga nie wiem czemu dopiero wtedy mi sciagneli (ona wczesniej sciagneła jak sie dowiedziała ze w szpitalu mam dopiero po 2 tygodniach) kazala się mi podpierać delikatnie wstawać itp.

Podłączyli jej oksy i jakoś dała radę.
