Klaudia12348
Zaangażowana w BB
Dziewczyny mam pytanie czy warto zaszczepić dziecko czy może lepiej nie. Któraś z was nie szczepila dziecka?. Jak dziecko bez szczepienia się rozwija? Czy są związane z tym problemy jakbym np nie zaszczepila dziecka?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Moje dzieci są szczepione i córka dopóki nie poszła do przedszkola to jedyne na co "chorowała" to katar. Wszystko zweryfikowało dopiero przedszkole. Więc jeżeli Twoje dziecko nie chodzi do żłobka czy przedszkola to rewelacyjna odporność to raczej brak narażenia na większe skupisko bakterii a nie kwestia szczepienia- od taka moja interpretacja.
Kilkakrotne zapalenie płuc , oskrzeli czy ucha środkowego to przeziębienia? Ja nie mówię jedynie o katarze.@Razer69gaming Niestety ja będę negowała. Jest to narażanie innych i własnego dziecka na możliwość zachorowania na choroby, które dzięki szczepieniom mogłyby zostać wyeliminowane (gdyby nie takie osoby jak ty). Szczepienia nie są przyczyną przeziębień - przeziębione może być zarówno dziecko szczepione, jak i nieszczepione. Pozdrawiam.
Hmmm moja córka szczepiona na wszystko włącznie z dodatkowymi nigdy nie miała antybiotyku nie choruje na nic dwa razy miała lekki katarek także to co piszesz ma się nikaj do rzeczywistości.Nasze dziecko jest nie szczepione. Długo czytaliśmy, dowiadywaliśmy się na ten temat i taką decyzję podjęliśmy. Dziś ma rok i 8 miesiecy, nie jest jedynym dzieckiem nieszczepionym z naszego otoczenia. Ja nie neguje osób , które szczepią więc proszę też o nie negowanie nas. Córka jeszcze nigdy nie chorowała, oprócz kataru który występował podczas ząbkowania. Nie przyjęła jeszcze żadnego leku ani antybiotyku. Rozwija się bardzo dobrze , ma bardzo dobrą odporność. Mam porównanie z dzieckiem w równym wieku z rodziny. Od momentu zaczepienia po narodzinach wystąpiło kilka razy zapalenie płuc, oskrzeli, zapalenie ucha środkowego, częsty katar, silny kaszel... I wiele innych chorób. Dziecko przyjęło masę antybiotyków, sterydy, zastrzyki...
Nikogo nie namawiam do nieszczepienia. My jak narazie nie będziemy tego robić. Pozdrawiam
Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz czy wiesz jak działa układ immunologiczny??? W jaki sposób dojrzewa??? Aaa i jak układ odpornościowy twojej córki zmierzy się z wirusem odry np.Nasze dziecko jest nie szczepione. Długo czytaliśmy, dowiadywaliśmy się na ten temat i taką decyzję podjęliśmy. Dziś ma rok i 8 miesiecy, nie jest jedynym dzieckiem nieszczepionym z naszego otoczenia. Ja nie neguje osób , które szczepią więc proszę też o nie negowanie nas. Córka jeszcze nigdy nie chorowała, oprócz kataru który występował podczas ząbkowania. Nie przyjęła jeszcze żadnego leku ani antybiotyku. Rozwija się bardzo dobrze , ma bardzo dobrą odporność. Mam porównanie z dzieckiem w równym wieku z rodziny. Od momentu zaczepienia po narodzinach wystąpiło kilka razy zapalenie płuc, oskrzeli, zapalenie ucha środkowego, częsty katar, silny kaszel... I wiele innych chorób. Dziecko przyjęło masę antybiotyków, sterydy, zastrzyki...
Nikogo nie namawiam do nieszczepienia. My jak narazie nie będziemy tego robić. Pozdrawiam
Mam takie samo zdanie. Niestety coraz częściej opieranie swojej wiedzy na wpisach w internecie nt. szczepień tak się kończy. Ja nie wyobrażam sobie jak można z pełną świadomością narażać swoje wyczekane dziecko na śmierć. Bo tak może się skończyć brak szczepień. Ja odliczam minuty do szczepienia, bo na chwilę obecną syn dostał tylko szczepionke w szpitalu i rota. Pediatra odraczała przez problemy z napięciem ale po konsultacji neurologicznej mamy szczepic. Wiadomo kiedy jest jakaś wątpliwość można odroczyc, ale w żadnym wypadku nie rezygnować.A ja nie szanuję tych co nie szczepią bez wskazań medycznych, bo na tym mogą ucierpieć inni (tj. Ci co nie mogą być szczepieni).
Obowiązkowe szczepienia to moim zdaniem konieczność, a i lepsze jutro dla całego świata.
Nasze dziecko jest nie szczepione. Długo czytaliśmy, dowiadywaliśmy się na ten temat i taką decyzję podjęliśmy. Dziś ma rok i 8 miesiecy, nie jest jedynym dzieckiem nieszczepionym z naszego otoczenia. Ja nie neguje osób , które szczepią więc proszę też o nie negowanie nas. Córka jeszcze nigdy nie chorowała, oprócz kataru który występował podczas ząbkowania. Nie przyjęła jeszcze żadnego leku ani antybiotyku. Rozwija się bardzo dobrze , ma bardzo dobrą odporność. Mam porównanie z dzieckiem w równym wieku z rodziny. Od momentu zaczepienia po narodzinach wystąpiło kilka razy zapalenie płuc, oskrzeli, zapalenie ucha środkowego, częsty katar, silny kaszel... I wiele innych chorób. Dziecko przyjęło masę antybiotyków, sterydy, zastrzyki...
Nikogo nie namawiam do nieszczepienia. My jak narazie nie będziemy tego robić. Pozdrawiam